Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Kinga Hatala: Do myślenia o awansie droga jest bardzo daleka

Kinga Hatala: Do myślenia o awansie droga jest bardzo daleka

fot. mksmuszynianka.com

Siatkarki Wisły Warszawa wygrały swój 14. mecz ligowy i nie mogą znaleźć godnego siebie przeciwnika. Po zwycięstwie nad PTPS-em Piła w Pucharze Polski ich wyższość musiały w sobotę uznać także węgrowianki. – Do myślenia o awansie droga jest jeszcze bardzo daleka, mamy mnóstwo meczów do rozegrania w I lidze, a dopiero ewentualny baraż będzie decydował o awansie. Dlatego każde takie doświadczenie jak mecz w Pucharze Polski i zapoznawanie się z warunkami ekstraklasowymi jest cenne – mówi Kinga Hatala, atakująca warszawskich syren.

W pierwszym secie meczu przeciwko Nike nie przypominałyście zespołu, który niedawno pokonał ekipę z ekstraklasy. Z czego wynikał ten moment słabości?



Kinga Hatala:Mecz pucharowy przeciwko pilankom trwał aż 5 setów, do tego był to bardzo ciężki pojedynek. Część z tych partii kończyła się walką na przewagi, musiałyśmy się bić o każdy punkt. Nie za bardzo był czas na odpoczynek, więc wydaje mi się, że w sobotnim meczu to zmęczenie w pierwszym secie dało o sobie znać. Jednak teraz czeka nas taki mały maraton, my nie mamy na to żadnego wpływu.

Macie w zespole takie zawodniczki jak Marta Wellna, Joanna Sobczak czy Magdalena Saad. Są to nazwiska rozpoznawalne, nawet patrząc przez pryzmat ekstraklasy. Czy wobec tego pokonanie pilanek należy uznać za aż tak dużą niespodziankę?

– Czy jest to niespodzianka? Tego nie wiem, nie mnie to oceniać. Po prostu wygrał lepszy tego dnia. Skoro o losach tego spotkania rozstrzygnął dopiero tie-break, to nie ma co ukrywać, że po prostu jakieś detale przechyliły szalę zwycięstwa na naszą korzyść.

W 1/4 Pucharu Polski do hali na Bemowie przyjedzie mistrz Polski, Chemik Police. Chyba nie mogliście sobie wymarzyć lepszego przeciwnika, z punktu widzenia promocji klubu…

– Zdecydowanie jest to znakomita promocja dla klubu. My chciałybyśmy się pokazać w tym meczu z jak najlepszej strony, a jak wypadniemy w konfrontacji z takim rywalem, tego dowiemy się już w kolejny poniedziałek.

Czy to, że dotarłyście aż do ćwierćfinału Pucharu Polski, może wam w jakiś sposób pomóc w osiągnięciu wymarzonego awansu do Orlen Ligi?

– Jasne, że tak, w końcu gramy z zespołami z Orlen Ligi. Do myślenia o awansie droga jest jeszcze bardzo daleka, mamy mnóstwo meczów do rozegrania w I lidze, a dopiero ewentualny baraż będzie decydował o awansie. Dlatego każde takie doświadczenie jak mecz w Pucharze Polski i zapoznawanie się z warunkami ekstraklasowymi jest cenne.

W zeszłym sezonie reprezentowałaś barwy zespołu z Muszyny, tam jednak często byłaś zawodniczką rezerwową. W Wiśle jesteś natomiast jedną z zawodniczek, która decyduje o sile drużyny…

– To było moim celem. Cieszę się, że tutaj w Warszawie dostałam od trenera taką szansę, by ogrywać się w warunkach meczowych i staram się ją wykorzystywać jak najlepiej mogę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved