Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Kielczanie mogą stracić głównego sponsora

Kielczanie mogą stracić głównego sponsora

Leszek Ciesek, prezes firmy Effector Kielce, poważnie myśli o wycofaniu się ze sponsorowania drużyny kieleckich siatkarzy. Jest niezadowolony z ogólnej sytuacji, jaka panuje w klubie.

Prezes Ciesek, mówiąc najogólniej, ma wiele zastrzeżeń co do funkcjonowania klubu siatkarskiego, który finansowo wspiera i jest jego sponsorem tytularnym od 2012 roku. Czarę goryczy przelały wydarzenia z ostatnich dni, gdy wyszło na jaw, że rezerwy klubu, występujące pod nazwą Galeria Ciepła Effector Kielce, nie zagrają jednak w drugiej lidze. Na turnieju w Słupcy w barwach kieleckiej drużyny zagrało dwóch nieuprawnionych zawodników – Krzysztof Antosik i Michał Superlak, którzy mieli za dużo meczów w PlusLidze i nie mogli grać w tego typu turniejach. To niedopatrzenie wyłapał klub SPS Konspol Słupca i kielecki ukarany został walkowerem. Do drugiej ligi zamiast rezerw Effectora awansował więc gospodarz turnieju w Słupcy.



Prezes Ciesek nie jest też zadowolony z 13. miejsca, jakie zajęła w zakończonym w maju rozgrywkach drużyna Effectora. Uważa, że stać ją było na więcej. – Patrząc na nasz kilkuletni udział jako sponsora tytularnego Effectora Kielce i obserwując jednocześnie wyniki sportowe klubu, z przykrością stwierdzamy, że z roku na rok są one coraz gorsze – mówi Leszek Ciesek, prezes firmy Effector. – Nie będąc właścicielem klubu, nie mamy wpływu ani na wysokość budżetu czy zarządzanie finansami, ani też na politykę personalną. Za to wszystko odpowiada zarząd klubu. Ostatnia sytuacja związana z drużyną rezerw, która walczyła o drugą ligę, dowodzi nieładu organizacyjnego, co przekłada się na atmosferę w klubie. Te wszystkie wydarzenia i ich odbiór środowiskowy godzą w wizerunek naszej firmy, dlatego obecnie rozważamy, czy kontynuować nasze zaangażowanie w klub Effector Kielce – dodaje prezes Ciesek.

Co na to prezes klubu Jacek Sęk? – Mamy swoje problemy, ale wierzę, że poradzimy sobie, a Effector z nami zostanie. Mogę powiedzieć, że byt siatkówki w Kielcach nie jest zagrożony – przyznał Jacek Sęk.

Autor: Sławomir Stachura, więcej w Echo Dnia

źródło: Echo Dnia

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-05-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved