Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Katarzyna Zaroślińska-Król: Wygrałyśmy tie-break pomimo ogromnego zmęczenia

Katarzyna Zaroślińska-Król: Wygrałyśmy tie-break pomimo ogromnego zmęczenia

fot. Sylwia Lis-Dubiel

– Trenujemy teraz bardzo dużo, dużo gramy, kosztuje nas to dużo zdrowia. Taki mecz kosztuje nas wszystkie bardzo dużo. Ten tie-break wygrałyśmy pomimo ogromnego zmęczenia i teraz to jest najważniejsze – mówiła Katarzyna Zaroślińska-Król po wygranym meczu Pucharu CEV siatkarek z ASPTT Mulhouse. – Ja jestem szczęśliwa, że to wygrałyśmy, ale wyglądało to na bardzo falującą grę. Super akcja, a za moment jakieś głupie błędy. Ale wygrałyśmy – dodała atakująca Developresu Rzeszów.

Siatkarki Developresu w pierwszym meczu 1/16 finału Pucharu CEV pokonały po tie-breaku francuski ASPTT Mulhouse. – Spodziewałam się, że będzie to ciężki i wyczerpujący mecz, trener od kilku dni nas do tego przygotowywał i cały czas nas przestrzegał, że to dobry zespół i nie można go lekceważyć i to się potwierdziło. Faktycznie, my nie zagrałyśmy n sto procent. Oczywiście dałyśmy z siebie sto procent, ale ta gra nie wyglądała, tak jak wiemy, że mogłaby wyglądać. Natomiast wygrałyśmy i to się liczy i jedziemy z wolnymi głowami do Francji – mówiła tuż po meczu atakująca rzeszowskiego zespołu, Katarzyna Zaroślińska-Król.



Zespół z Francji grał, tak, jak pozwalałyśmy na to my. Raz my miałyśmy ogromną przewagę i potrafiłyśmy to roztrwonić, z drugiej strony rywalki robiły dokładnie to samo. Gramy co parę dni, teraz jest bardzo ciężki okres i jest nam trudno. Musimy grać, musimy trenować, zaraz zaczną się podróże i fizyka daje o sobie znać – dodała Zaroślińska-Król. – Ja jestem szczęśliwa, że to wygrałyśmy, ale wyglądało to na bardzo falującą grę. Super akcja, a za moment jakieś głupie błędy. Ale wygrałyśmy – dodała.

Atakująca Developresu w całym spotkaniu wykonała aż 67 ataków i pod koniec meczu zmęczenie mocno dawało się jej we znaki. – Powiem szczerze już chyba parę akcji robiłam siłą woli, przy jednym z ataków w tie-breaku aż mi się nogi ugięły. Trenujemy teraz bardzo dużo, dużo gramy, kosztuje nas to dużo zdrowia. Taki mecz kosztuje nas wszystkie bardzo dużo. Ten tie-break wygrałyśmy pomimo ogromnego zmęczenia i teraz to jest najważniejsze – stwierdziła siatkarka rzeszowskiej drużyny.

źródło: nowiny24.pl, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved