Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Katarzyna Zaroślińska-Król: Czekałam na ten powrót

Katarzyna Zaroślińska-Król: Czekałam na ten powrót

fot. Piotr Sumara (PZPS)

Dla Katarzyny Zaroślińskiej-Król mecz z Czeszkami był wyjątkowy, ponieważ atakująca wróciła do kadry po przerwie. W starciu kontrolnym Polki wygrały cztery sety, a atakująca swoją dobrą grą mocno się do tego przyczyniła, zdobywając 18 punktów. – Jestem zadowolona ze swojego występu, oczywiście mogło być lepiej, ale pewnych fizycznych rzeczy nie przeskoczę. Potrzeba czasu, żeby tę formę wypracować treningami – skomentowała.

Katarzyna Zaroślińska-Król ostatni raz powołanie do kadry otrzymała w 2017 r.  Po tegorocznym dobrym sezonie jej dyspozycja nie mogła pozostać niezauważona i w pojedynku z Czeszkami atakująca ponownie pojawiła się na boisku w biało-czerwonych barwach. – Dla mnie jest to wspaniałe uczucie. Czekałam parę lat, żeby wrócić. Niestety, kontuzje nie dawały o sobie zapomnieć i eliminowały mnie z gry na najważniejszych imprezach, jak mistrzostwa Europy. Dostałam powołanie od trenera i dla mnie jest to spełnienie marzeń, że mogłam wrócić do kadry – podkreśliła.



32-letnia siatkarka pokazała się z bardo dobrej strony, zapisała na swoim koncie 18 punktów. Jak sama zainteresowana oceniła swój występ? – Ja dopiero od dwóch tygodni skaczę, bo przygotowania w Spale zaczęłam 1 lipca. Jestem zadowolona ze swojego występu, oczywiście mogło być lepiej, ale pewnych fizycznych rzeczy nie przeskoczę. Potrzeba czasu, żeby tę formę wypracować treningami, a ostatnio były one naprawdę ciężkie. Szczerze mówiąc, myślałam, że w meczu z Czeszkami wpłynie to na naszą dyspozycję i będzie dużo gorzej. Cieszę się, że jednak w miarę to wyglądało. Rywalki też wielkiej siatkówki nie pokazały. Trzeba pamiętać, że my dopiero wracamy do normalnych przygotowań, bo wcześniej dziewczyny były na Final Six, my się przygotowywałyśmy, dlatego mam nadzieję, że to początek dobrej drogi – skomentowała.

W dniach 2-4 sierpnia Polki rywalizować będą o udział w igrzyskach olimpijskich. Ich rywalkami będą Portoryko, Tajlandia oraz Serbia. Jedynie zwycięzca grupy zapewni sobie awans i nic w tym odkrywczego, że to Serbki, aktualne mistrzynie świata i srebrne medalistki igrzysk w Rio, wymieniane są jako faworytki turnieju. – Myślę, że starcie z Serbkami będzie najważniejszym w kontekście rywalizacji o kwalifikację do igrzysk olimpijskich. Nawet przed meczem z Czeszkami przy odprawie trener wprowadzał już założenia taktyczne, które nam może pomóc w walce z Serbkami.  Każdy gdzieś tam już skupia się na tym pojedynku, bo wszyscy chcielibyśmy z nimi wygrać. Podchodzę do tego w ten sposób, że kobieca siatkówka jest przewrotna i jeśli będziemy trenować na 120 procent, to wszystko jest możliwe – zakończyła Katarzyna Zaroślińska-Król.

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved