Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Katarzyna Nadziałek: Trzeba szukać nowych wyzwań

Katarzyna Nadziałek: Trzeba szukać nowych wyzwań

fot. Katarzyna Antczak

– Trzeba stawiać sobie wysokie cele, wtedy gra przynosi jeszcze większą satysfakcję. Fajnie jest wygrywać i awansować, ale nic nie przychodzi samo. Trzeba bardzo mocno pracować na takie efekty. Mam nadzieję, że z Wisłą znowu mi się to uda – mówi nowa rozgrywająca Wisły Warszawa, Katarzyna Nadziałek.

Katarzyna Nadziałek poprowadziła ŁKS w minionym sezonie do mistrzostwa I ligi, lecz nie będzie jej dane występować w barwach tego klubu w Orlen Lidze. – Było mi przykro rozstawać się z łódzkim zespołem. Wiele tam przeżyłam. Wraz z dziewczynami osiągnęłyśmy spory sukces. To było efektem mega intensywnej pracy, jaką wykonałyśmy przez cały sezon. Zawsze ŁKS i jego kibice będą mi bliscy, ale życie toczy się dalej. Trzeba szukać nowych wyzwań – skomentowała 28-letnia zawodniczka, która w nadchodzących rozgrywkach ponownie będzie występowała w I lidze, tym razem w Wiśle Warszawa. – Miałam różne propozycje, ale ostatecznie zdecydowałam się grać w Wiśle, gdyż jest to bardzo profesjonalny klub, a jego organizacja stoi na wysokim poziomie. Według mnie nie jeden klub z Orlen Ligi może tego warszawskiemu zespołowi pozazdrościć. Poza tym przekonał mnie skład sztabu szkoleniowego oraz zestawienie personalne zespołu na nadchodzący sezon – dodała doświadczona rozgrywająca.



O miejsce w podstawowym składzie Nadziałek będzie rywalizowała z Eleną Nowgorodczenko. – Jest to bardzo dobra zawodniczka. Cieszę się, że będę mogła z nią grać. Mam nadzieję, że razem stworzymy świetny duet rozgrywających i pomożemy drużynie osiągnąć zamierzony cel – skomentowała zawodniczka. – Sama nie jestem od tego, żeby mówić o moich lepszych czy słabszych stronach. Skupiam się jedynie na tym, aby na każdym treningu i w trakcie meczu dawać z siebie 100 procent i jak najbardziej pomóc drużynie – dodała.

Wisła powstała, by odbudować markę żeńskiej siatkówki w stolicy. Jej działacze konsekwentnie realizują kolejne cele, a wysokie ambicje powodują, że i tym razem stołeczna drużyna powinna walczyć o czołowe miejsca na zapleczu Orlen Ligi. – Wisła to klub z dużymi ambicjami, ale to wiedzą chyba wszyscy. To jest dodatkowy powód, który przekonuje zawodniczki do występowania w warszawskim zespole. Trzeba stawiać sobie wysokie cele, wtedy gra przynosi jeszcze większą satysfakcję. Fajnie jest wygrywać i awansować, ale nic nie przychodzi samo. Trzeba bardzo mocno pracować na takie efekty. Mam nadzieję, że z Wisłą znowu mi się to uda – podkreśliła Nadziałek, która jest już siódmą nową zawodniczką zakontraktowaną przez warszawski klub w tym okienku transferowym. Taka ilość zmian w składzie sprawi, że Wiśle zapewne potrzebny będzie czas na zgranie. – Na pewno będziemy musiały poświęcić dużo czasu na zgranie. Myślę, że z treningu na trening będzie ono wyglądało coraz lepiej. Cieszę się jednak, że przenoszę się do Warszawy. Stoi za tym pewna ciekawość i nowe wyzwanie – zakończyła Nadziałek.

źródło: inf. własna, wisla-warszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved