Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Karol Kłos: Wiele osób już nas skreśliło, a my walczymy o obronę tytułu

Karol Kłos: Wiele osób już nas skreśliło, a my walczymy o obronę tytułu

fot. Łukasz Krzywański

– Wiele osób już nas skreśliło i pogrzebało, a my cały czas walczymy o obronę tytułu mistrza Polski. Dzięki temu, że wygraliśmy z Treflem i znaleźliśmy się w szóstce, to wszystko w play-off zacznie się od nowa – powiedział środkowy PGE Skry, Karol Kłos.

W zaległym spotkaniu PlusLigi siatkarze PGE Skry Bełchatów pokonali w pięciu setach Trefla Gdańsk. Mimo że wygrali dopiero w tie-breaku, to dzięki tej wygranej zapewnili sobie miejsce w szóstce na koniec rundy zasadniczej. – Ciężko nam się grało, trudno było przełamać gdańszczan, którzy walczyli do końca. Wygrać udało nam się dopiero w tie-breaku. Mogliśmy zwyciężyć za trzy punkty, ale w trzecim secie za bardzo rywale nam odjechali i nie mieliśmy możliwości ich dogonić. W czwartym secie upatrywałbym szansy, bo graliśmy na styku, ale ostatecznie wygraliśmy w tie-breaku – powiedział Karol Kłos, który nie ukrywał, że podopieczni Andrei Anastasiego mogli po raz kolejny w tym sezonie skomplikować sytuację PGE Skry, tym razem w PlusLidze. – Trefl znowu mógł nam zabrać szansę na to, by zagrać w play-off, ale po tej wygranej jesteśmy już w play-off. Dlatego ten kolejny mecz, który nas czeka, na pewno będzie świetnym widowiskiem, ale w ogólnym rozrachunku starcie z kędzierzynianami nie będzie miało dla nas już większego znaczenia, bo jesteśmy w szóstce – dodał środkowy mistrza Polski.



W trakcie rundy zasadniczej podopieczni Roberto Piazzy przeżywali trudne momenty. Plaga kontuzji w zespole wpłynęła na ich wyniki, a seria porażek spowodowała, że w pewnym momencie byli nawet na pograniczu wypadnięcia z czołowej szóstki, ale ostatecznie zagrają w play-off. – Wiele osób już nas skreśliło i pogrzebało, a my cały czas walczymy o obronę tytułu mistrza Polski. Dzięki temu, że wygraliśmy z Treflem i znaleźliśmy się w szóstce, to wszystko w play-off zacznie się od nowa – podkreślił doświadczony zawodnik bełchatowskiej ekipy, która walczy jeszcze w Lidze Mistrzów. W tym tygodniu rozegra pierwszy mecz ćwierćfinałowy z Zenitem Sankt Petersburg. – Jest to dla nas duża przygoda. Mam nadzieję, że pokażemy najlepszą siatkówkę w naszym wykonaniu. Jeśli zagramy bardzo dobrze, to możemy ugryźć Zenit. Na takie mecze się czeka, bo dają one możliwość sprawdzenia się z najlepszymi. Nie mamy nic do stracenia. Na pewno zagramy z uśmiechem na ustach – zakończył Karol Kłos.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved