Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Karol Kłos: Musimy pokazać, gdzie jest miejsce PGE Skry

Karol Kłos: Musimy pokazać, gdzie jest miejsce PGE Skry

fot. Katarzyna Antczak

– W środę wieczorem wylądowaliśmy w Polsce, w czwartek mieliśmy chwilę dla siebie, w piątek przeprowadzka do Bełchatowa, w sobotę zameldowaliśmy się w hotelu, zrobiliśmy siłownię i w niedzielę graliśmy już mecz – mówi o powrocie z Pucharu Świata Karol Kłos, środkowy PGE Skry.

Która jest godzina w twoim organizmie?



Karol Kłos: Nie jest już tak źle, ostatnią noc nawet już przespałem. Nie jest to jednak nasza najwyższa dyspozycja i mam nadzieję, że w najbliższych dniach będziemy prezentowali się już lepiej. Mieliśmy kilka dni przerwy od siatkówki i w nogach kilka turniejów, dlatego trzeba spokojnie, z głową wrócić do grania i przede wszystkim trenowania. Mówiąc szczerze, od półtora miesiąca nie miałem normalnego treningu, tylko cały czas mecze, odpoczynek, mecze…

Jak się czujesz fizycznie?

– Ciężko powiedzieć, jak jest z naszą fizycznością. W niedzielę nie było źle: nic nie boli, a to ważne. Ciężko było odnaleźć się w graniu, ale jestem pozytywnie zaskoczony. Myślałem, że bardziej będę walczył ze sobą, a mogłem się skupić na siatkówce. Tutaj czas będzie działał na naszą korzyść. Trener przedstawił nam plan spokojnego powrotu, który jest moim zdaniem bardzo dobry. Dzięki temu nie musimy się martwić, że wszystko na raz się na nas zwali, bo to mogłoby nas trochę przydusić.

W niedzielę rozpoczyna się sezon PlusLigi, a PGE Skra będzie miała tylko kilka dni na przygotowania w pełnym składzie…

– Taka jest już nasza dyscyplina. Ci, którzy grają w reprezentacji, czasu na odpoczynek mają bardzo mało. W środę wieczorem wylądowaliśmy w Polsce, w czwartek mieliśmy chwilę dla siebie, w piątek przeprowadzka do Bełchatowa, w sobotę zameldowaliśmy się w hotelu, zrobiliśmy siłownię i w niedzielę graliśmy już mecz. To jest trochę szalone, ale też jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Nikt nie będzie płakał czy narzekał. Obyśmy wszyscy byli tylko zdrowi. Cieszę się, że po takiej przerwie zagrałem mecz i nic się nie wydarzyło. Obyło się bez problemu.

Jaki będzie twój dziesiąty sezon w PGE Skry?

– Mam nadzieję, że udany. Myślę, że cała drużyna ma coś do udowodnienia po ostatnim sezonie i taki cel będzie nam teraz przyświecał. Musimy pokazać, gdzie jest miejsce PGE Skry Bełchatów w polskiej lidze.

źródło: skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved