Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Karol Kłos: Jesteśmy w bardzo dobrych nastrojach przed meczem

Karol Kłos: Jesteśmy w bardzo dobrych nastrojach przed meczem

fot. Katarzyna Antczak

W sobotę w Warszawie rozegrany zostanie mecz pomiędzy Vervą Warszawa Orlen Paliwa a PGE Skrą Bełchatów. W pierwszym meczu pomiędzy tymi zespołami w sezonie 2019/202 komplet punktów zainkasowali bełchatowianie. Podopieczni trenera Gogola triumfowali 3:1. – W pierwszej rundzie warszawianie bardzo dobrze grali i naprawdę trzeba było dużo się namęczyć i napocić, żeby ich dopaść i złamać w czwartym secie i wygrać 3:1, dlatego wiemy czego tutaj będziemy się spodziewać – przyznał Karol Kłos.

Podopieczni trenera Anastasiego w ostatnich meczach odnosili porażki. Przegraną z Sir Sicoma Monini Perugią Verva Warszawa Orlen Paliwa pożegnała się z Ligą Mistrzów. Warszawianie rywalizację w grupie D zakończyli na 3. miejscu z sześciu meczów wygrali jedynie dwa, zdobywając sześć punktów. – Nie wiem, czy odpuścił, bo to chyba nie jest dobre słowo, ale zakończyli już udział w tegorocznej Lidze Mistrzów i mogą skupić się wyłącznie na grze w PlusLidze Pucharze Polski, więc na pewno będą sfokusowani. Ostatnie mecze przegrywali, więc na pewno będą zmotywowani, żeby wrócić do dobrej dyspozycji i przede wszystkim wygrywać – skomentował środkowy PGE Skry Bełchatów Karol Kłos.



Uwzględniając wszystkie rozegrane w tym sezonie mecze warszawianie mają na swoim koncie 51 punktów a bełchatowianie – 48. W ostatniej kolejce PlusLigi Skra wygrała po tie-breaku z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Podopieczni trenera Anastasiego zaś dosyć niespodziewanie ulegli Cerrad Czarnymi Radom. Tym samym stołeczna ekipa zakończyła efektowną serię plusligowych zwycięstw, która trwała od początku grudnia. Wcześniej Verva przegrała w Bełchatowie. – Myślę, że jesteśmy w bardzo dobrych nastrojach przed meczem, wiemy jak może być ciężki. W pierwszej rundzie warszawianie bardzo dobrze grali i naprawdę trzeba było dużo się namęczyć i napocić, żeby ich dopaść i złamać w czwartym secie i wygrać 3:1, dlatego wiemy czego tutaj będziemy się spodziewać. Do tego słyszałem, że bilety się wyprzedały. To też bardzo fajnie, bo bardzo miło gra się przy pełnej hali, tym bardziej gdy hala jest dosyć duża – zakończył Karol Kłos.

źródło: inf. prasowa, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved