Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Karol Kłos: Dla nas ten brąz smakuje jak złoto

Karol Kłos: Dla nas ten brąz smakuje jak złoto

fot. Katarzyna Antczak

Reprezentacja Polski turniej Final Six Ligi Narodów zakończyła z brązowymi medalami, choć przed startem rywalizacji w Chicago mało kto dawał jej szanse na miejsce na podium. – Nie było jakichś trudnych momentów. Cały czas byliśmy drużyną, to nas napędzało. Nawet po ty przegranym meczu z Rosją było widać, że chłopaki są w stanie wyjść i zagrać kolejny mecz. Dla nas ten brąz smakuje jak złoto. Ja miałem okazję wygrać mistrzostwo świata w 2014 roku i czułem się podobnie po tym ostatnim gwizdku – mówił po powrocie do Polski kapitan biało-czerwonych, Karol Kłos.

Część reprezentacji, która w niedzielę cieszyła się ze zdobycia medalu Ligi Narodów, wylądowała w Warszawie, pozostała w Krakowie. W drugiej grupie znajdował się między innymi kapitan polskiej kadry w Chicago, Karol Kłos. –  Cały czas uśmiech nie schodzi nam z twarzy. Wspaniałe uczucie i fantastyczna niespodzianka również tutaj na lotnisku, spodziewaliśmy się, że trochę kibiców przyjdzie, ale to zawsze cieszy. Dostaliśmy wiele dobrych, pozytywnych wiadomości, dochodziło do nas już w Chicago, bardzo się cieszymy, że ludzie nas oglądali, wspierali, to było tam czuć – wspominał środkowy polskiej reprezentacji, którą na lotnisku powitała grupa kibiców.



Przed startem Final Six niewielu obstawiało, że biało-czerwoni wrócą z Chicago z medalem. –  Bardzo ciężko było zdobyć to trzecie miejsce. Wielu ludzi pisało, że daliśmy z siebie nawet więcej niż mieliśmy i to tym bardziej cieszy, bo sprawiliśmy wrażenie drużyny walczaków, młodych wilków, którzy po prostu wydzierali punkt za punktem. Nie poddawali się, nieważne czy prowadzili, czy gonili. Dostaliśmy też na miejscu wiele miłych słów od zawodników innych reprezentacji, a na koniec od trenera Rosjan – Tuomasa Sammelvuo. Powiedział, że byliśmy świetną drużyną i zagraliśmy świetny turniej. To bardzo cieszy i buduje – mówił Karol Kłos. – Jesteśmy mego zmęczeni, bo bardzo mało spaliśmy, za nami długa podróż, ale jesteśmy uśmiechnięci i to widać po wszystkich chłopakach – dodał kapitan polskiego zespołu.

Środkowy reprezentacji Polski przyznał szczerze, że dla niego to wyjątkowy medal. – Nie było w tym turnieju jakichś trudnych momentów. Cały czas byliśmy drużyną, to nas napędzało. Nawet po ty przegranym meczu z Rosją było widać, że chłopaki są w stanie wyjść i zagrać kolejny mecz. Dla nas ten brąz smakuje jak złoto. Ja miałem okazję wygrać mistrzostwo świata w 2014 roku i czułem się podobnie po tym ostatnim gwizdku – podkreślał jeden z najbardziej doświadczonych kadrowiczów z Chicago. – Czułem ogromną dumę z tych chłopaków, ja pierwszy raz byłem w tak ważnej roli na takim turnieju, ale to chłopaki mi dawali siłę, żeby grać razem z nimi. Ja się z nimi fantastycznie bawiłem i widać było, że my cieszymy się z tego, że możemy grać w siatkówkę i właśnie o to chodzi w sporcie – mówił środkowy.

Pierwsza część sezonu kadrowego już się skończyła. Teraz reprezentacje będą przygotowywać się do startu w turniejach kwalifikacyjnych do igrzysk olimpijskich, które dla wielu z nich są docelową imprezą tego sezonu. Taką turniej w Gdańsku będzie dla biało-czerwonych i wydaje się, że trener Vital Heynen ma twardy orzech do zgryzienia, kogo zabrać do Gdańska – To nie jest presja, dajmy sobie jeszcze trochę czasu, żeby się pocieszyć, bo to jest dopiero trzeci medal Polski na tej imprezie. To jest ogromne osiągnięcie, na resztę poczekajmy, odpocznijmy i naładujmy baterie – tonował nastroje Karol Kłos i dodał: – Do kwalifikacji nie zostało zbyt wiele czasu, ale to nie jest ból głowy dla nas, to ból głowy dla trenera, ale każdy trener chyba chciałby być w takiej sytuacji.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved