Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Karol Kłos: Biorę pięć setów w ciemno

Karol Kłos: Biorę pięć setów w ciemno

fot. Katarzyna Antczak

Polacy po pięciosetowym boju pokonali Brazylijczyków w pierwszym meczu Final Six. – To była przyjemność zagrać z tymi młodymi chłopakami. Fantastyczne uczucie, bardzo fajnie, że graliśmy z serduchem. Chciałbym podziękować wszystkim kibicom, którzy zgromadzili się tutaj w hali, bo graliśmy u siebie – powiedział Karol Kłos.

Od początku Vital Heynen nie ukrywał, że najważniejszym turniejem w tym sezonie będą kwalifikacje olimpijskie. Do walki o bilet do Tokio w Zakopanem przygotowują się już zawodnicy, którzy stanowili trzon mistrzowskiego składu z zeszłego sezonu. Pozostali reprezentanci walczą w Final Six Ligi Narodów. Chociaż do Chicago pojechał skład złożony głównie z młodych zawodników, od początku toczył zaciętą walkę z Brazylijczykami. – Myślę, że to jest fajna wiadomość dla nas wszystkich, że mamy bardzo szeroką grupę bardzo dobrych zawodników, bardzo młodych zawodników. Tak jak jadąc tutaj powiedziałem w wywiadzie, oni nie boją się dużych nazwisk i to pokazali w tym spotkaniu – skomentował Karol Kłos. – Zostawiłem 10-12 chłopaków w Polsce, wszyscy młodzi siatkarze są tutaj. Ci młodzi chłopcy biją Brazylię, więc nie mogę mówić o jutrze. Niesamowity występ moich graczy – podkreślał Vital Heynen.



Od początku spotkania trwała emocjonująca walka, nie brakowało ciekawych wymian i mocnych ataków. – Brazylia była w tym meczu dość spięta. Zaczęliśmy ten mecz dobrze, ale później sprawy poszły znacznie bardziej po myśli Polaków. Zagrali dużo lepiej niż my. Brazylia miała zły dzień. Musimy się teraz skupić na kolejnym meczu, aby zakwalifikować się do półfinałów – tłumaczył swoich podopiecznych Renan Dal Zotto, trener Brazylijczyków.

Polacy mieli nawet szansę wygrać za trzy punkty, jednak ostatecznie triumfowali po tie-breaku. – To była przyjemność zagrać z tymi młodymi chłopakami. Fantastyczne uczucie, bardzo fajnie, że graliśmy z serduchem. Chciałbym podziękować wszystkim kibicom, którzy zgromadzili się tutaj w hali, bo graliśmy u siebie – powiedział środkowy, który był drugim najlepiej punktującym zawodnikiem. Siatkarz zgromadził na swoim koncie 15 punktów, z czego pięć blokiem.

Zgodnie z przewidywaniami w Chicago nie zabrakło polskich kibiców, którzy wspierali biało-czerwonych. – Polscy fani są niesamowici na całym świecie, czy to w Polsce, Australii, czy tutaj w Chicago – stwierdził trener biało-czerwonych. – To było czuć, że po prostu nas nieśli. Fantastycznie im podziękowaliśmy. Mam nadzieję, że na kolejnym spotkaniu też będą z nami, bo jutro jest chyba jeszcze ważniejszy mecz, ten z Iranem. Musimy wygrać dwa sety, żeby być pewnym awansu do półfinału – zauważył Kłos. – Biorę pięć setów w ciemno – dodał.

źródło: FIVB, inf. własna, sport.tvp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved