Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Karol Kłos: Będziemy dobrze przygotowani do turnieju

Karol Kłos: Będziemy dobrze przygotowani do turnieju

fot. Klaudia Piwowarczyk

Już tylko cztery dni dzielą nas od ostatniego sprawdzianu reprezentacji Polski przed wyjazdem do Tokio – Memoriału Huberta Jerzego Wagnera, który odbędzie się w Krakowie. Pomimo rangi i uznania, jakim cieszy się ta impreza wśród siatkarskiego środowiska, cała uwaga kibiców, ekspertów oraz zawodników skupia się na nadchodzących kwalifikacjach, a te odbędą się w Japonii już niebawem (28.05-5.06).

W świetle tego, jak niewiele czasu na regenerację i odpoczynek mieli zawodnicy, o powrót do pełnej dyspozycji zadbać musiał sztab medyczny kadry. Na otwartym dla mediów spotkaniu środkowy reprezentacji Polski – Karol Kłos zapewniał, że do turnieju przystąpi dobrze przygotowana ekipa. – Myślę, że nie mamy o co się martwić. Jedynie Mateusz Mika boryka się obecnie z kontuzją, ale poddany jest rehabilitacji. Mamy świetnych fizjoterapeutów, którzy pomagają nam wrócić po sezonie do pełnej dyspozycji. Myślę, że będziemy dobrze przygotowani do turnieju, pod każdym względem. Bardzo bym sobie tego życzył – powiedział.



Igrzyska olimpijskie są imprezą, którą ciężko wyobrazić sobie bez obecności mistrzów świata. Nadchodzące kwalifikacje są kolejną szansą wywalczenia awansu przez polską drużynę. Poprzednią był turniej w Niemczech. Berlin też był po części ostatnią szansą. Jeśli w takim turnieju nie zajmuje się dobrego miejsca, to odpada się, jak chociażby reprezentacja Niemiec. – Przed nami kolejny ważny turniej, wszyscy mówią, że łatwiejszy, ale uważam, że trener Antiga dobrze podsumował wszelkie stwierdzenia przed zgrupowaniem, mówiąc, że ten turniej będzie dla nas łatwy, o ile będziemy dobrze grać. Jeśli tak jednak nie będzie, to mogą zacząć się schody i problemy – stwierdził Kłos. Oprócz kadry Polski w turnieju udział weźmie reprezentacja Francji. Jak zauważył środkowy Skry Bełchatów, to właśnie ta ekipa może sprawić im najwięcej kłopotu. – Nie czujemy się faworytami. Uważam, że Francuzi mogą przejąć tę rolę, bo grają świetną siatkówkę, co potwierdzają ich wyniki – ocenił Karol Kłos.

Najpierw kwalifikacje, a następnie Liga Światowa i miejmy nadzieję, że igrzyska olimpijskie. Dla kadry zaczyna się bardzo ważny i nie mniej trudny okres. – Już powoli zaczynamy czuć ten turniej. Oczywiście, nikt nie mówi od razu o igrzyskach, ale gdzieś tam w głowie jest ta świadomość, że przed nami kolejna szansa, że są one w oddali. Jest też Liga Światowa w międzyczasie, o której nie możemy zapomnieć. Wiadomo, ogromna radość by była i może ta niepewność by już odeszła, gdyby udało nam się wywalczyć ten awans do igrzysk olimpijskich, na który tak ciężko pracujemy – stwierdził reprezentant Polski.

Choć termin igrzysk w kalendarzu jest stosunkowo odległy, spoglądając na występy, które czekają drużynę przed tą imprezą, to nie brakuje pytań na temat potencjalnego miejsca na podium. – Jak dla mnie sama obecność na igrzyskach byłaby wielkim przeżyciem, a sam medal  – nieważne jakiego koloru – byłby najcenniejszą możliwą nagrodą. Szczególnie że pamiętamy, jak na poprzednim turnieju ciężko było o niego walczyć – dodał Kłos.

W odniesieniu do ostatnich osiągnięć drużyny w tych rozgrywkach i spotkaniach, które odebrały Polakom szansę na walkę o medale w Londynie, to właśnie ćwierćfinał otwiera prawdziwą rywalizację. – Podobno prawdziwa „gra” na igrzyskach zaczyna się od ćwierćfinału i oby się na tym nie skończyło. Póki co nikt nie mówi tutaj jeszcze o Rio, bo czeka nas naprawdę ciężki turniej i całe skupienie pochłania właśnie on – zakończył Karol Kłos.

Co dalej z limitami dla obcokrajowców w Polsce?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved