Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Karol Butryn: Taka seria dodaje pewności

Karol Butryn: Taka seria dodaje pewności

fot. Klaudia Piwowarczyk

GKS Katowice w sobotę w Kielcach odniósł czwarte zwycięstwo z rzędu, pokonując 3:1 Effectora. – Taka seria dodaje pewności siebie, tym bardziej że mamy teraz kilka trudnych spotkań. Zaczynamy od Będzina, z którym również chcemy wygrać. Później czeka nas mecz w Kędzierzynie-Koźlu – mówi atakujący GieKSy Karol Butryn. Mecz lepiej rozpoczęli jednak kielczanie. – Zacznijmy od tego, że chyba nie wyszliśmy na ten mecz z szatni. Nie wiem, dlaczego tak prezentowaliśmy się w pierwszym secie, ale nie byliśmy skoncentrowani na swojej grze i dość łatwo przegraliśmy – skomentował Butryn.

W Kielcach udało się odnieść zwycięstwo za trzy punkty, mimo iż mecz nie rozpoczął się po waszej myśli. Jak oceniasz to spotkanie?



Karol Butryn:  Zacznijmy od tego, że chyba nie wyszliśmy na ten mecz z szatni. Nie wiem, dlaczego tak prezentowaliśmy się w pierwszym secie, ale nie byliśmy skoncentrowani na swojej grze i dość łatwo przegraliśmy. Na szczęście w kolejnych dwóch odsłonach graliśmy swoje i to od razu przełożyło się na wynik. W czwartym secie też odskoczyliśmy na parę punktów, ale w końcówce znów było nerwowo.

W decydującym secie na parkiecie pojawił się Paweł Pietraszko i to on skończył najważniejsze piłki.

– To prawda. Szacunek dla Pawła, który wszedł na boisko po dwóch godzinach stania w kwadracie. Najpierw zaatakował, a następnie posłał asa serwisowego i wygraliśmy. Brawa też dla Marco, który miał odwagę do niego zagrać. Taka jego rola, aby zaskakiwać przeciwnika. Myślę, że tym rozegraniem zaskoczył samego Pawła. (śmiech)

A Effector czymś was zaskoczył?

– Nie. Mieliśmy dobrze rozpisanego rywala. W pierwszym i czwartym secie po prostu popełnialiśmy zbyt wiele błędów, dlatego tak one wyglądały.

Macie poczucie, że zrewanżowaliście się rywalom za porażkę w Spodku?

– Pamiętaliśmy, że przegraliśmy z nimi w pierwszej rundzie, ale nie traktowaliśmy tego meczu w kategoriach rewanżu. Chcemy walczyć o jak najlepsze miejsce w tabeli i musimy wygrywać takie spotkania.

Wygrana w Kielcach to czwarte zwycięstwo GieKSy z rzędu. Taka seria jest chyba budująca?

– To prawda. Taka seria dodaje pewności siebie, tym bardziej że mamy teraz kilka trudnych spotkań. Zaczynamy od Będzina, z którym również chcemy wygrać. Później czeka nas mecz w Kędzierzynie-Koźlu. Nie będziemy mieli nic do stracenia i chcemy pokazać się z jak najlepszej strony.

Kto będzie mistrzem Polski w 2017 roku?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: siatkowka.gkskatowice.eu

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved