Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Karch Kiraly: W tym meczu zostaliśmy sprawdzeni

Karch Kiraly: W tym meczu zostaliśmy sprawdzeni

fot. FIVB

Niezwykle emocjonujące było starcie Amerykanek z Holenderkami. Chociaż reprezentacja Holandii prowadziła już 2:1, nie zdołała pójść za ciosem. Ostatecznie podopieczne Giovanniego Guidettiego przegrały 2:3, a kontuzji nabawiła się Maret Balkestein-Grothues. – Jestem pewien, że teraz możemy zagrać przeciwko każdemu zespołowi na świecie – powiedział po meczu trener reprezentacji Holandii.

Holenderki po zwycięstwie 3:2 nad Chinkami podeszły do starcia z Amerykankami bez kompleksów. Od początku nadawały ton boiskowym wydarzeniom. W czwartym secie kontuzji nabawiła się jednak Maret Balkestein-Grothues, co wybiło z rytmu jej koleżanki. Takiej okazji nie przepuściły reprezentantki Stanów Zjednoczonych, które najpierw doprowadziły do tie-breaka, a następnie wygrały. – Nasza grupa jest tak silna, że nie przypuszczam, by jakikolwiek zespół pozostał niepokonany podczas pierwszej rundy. Mamy jeszcze przed sobą do zagrania mecze z Serbią, Włoszkami i Chinkami. Uważam, że kluczem do wygrania tej grupy będzie umiejętność walczenia z przeciwnościami. W tym meczu zostaliśmy sprawdzeni. Drużyna z Holandii zagrała świetnie i nie była onieśmielona – podsumował trener reprezentacji Stanów Zjednoczonych, Karch Kiraly.



Pomimo porażki Giovanni Guidetti był zadowolony z postawy swojej drużyny. Holenderki zagrały już drugiego tie-breaka w tym turnieju, z trzema punktami na koncie zajmują czwarte miejsce w grupie B. – Zagraliśmy perfekcyjnie w pierwszym secie, jednak siatkarki z USA wróciły do gry. Nie zamierzały tylko patrzeć na to, jak my gramy. W trzecim secie wróciliśmy i w czwartym walczyliśmy punkt za punkt prawie do końca. Jestem usatysfakcjonowany naszym występem i jestem pewien, że teraz możemy zagrać przeciwko każdemu zespołowi na świecie – powiedział szkoleniowiec Holandii, Giovanni Guidetti.

Po wyrównanych czterech setach w piątym Amerykanki przejęły inicjatywę i wygrały go do ośmiu, a cały mecz 3:2. Jedną z liderek zespołu była Foluke Akinradewo. – Sposób, w jaki zagrałyśmy w piątym secie, dał na pewien rodzaj ulgi. Podczas tie-breaka dałyśmy z siebie wszystko w obronie. Jestem dumna z moich koleżanek z drużyny – stwierdziła Foluke Akinradewo. Jesteśmy na igrzyskach olimpijskich, gdzie jest bardzo duża konkurencja. To była prawdziwa bitwa, jestem szczęśliwa, że udało nam się wszystko poukładać i na końcu wygrać – zakończyła Jordan Larson.

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-08-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved