Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Kamila Witkowska: Mam nadzieję, że powalczymy o coś wielkiego

Kamila Witkowska: Mam nadzieję, że powalczymy o coś wielkiego

fot. Sylwia Lis

– Mamy na czym się skupić, bo nie ma europejskich pucharów i nie będzie na co zrzucić win. (śmiech) Mam nadziejĘ, że skupimy się na naszej lidze, Pucharze Polski i powalczymy o coś wielkiego, bo zespół mamy naprawdę super – powiedziała Kamila Witkowska, środkowa Developresu SkyRes Rzeszów.

Mimo że w minionym sezonie Developres Rzeszów nie zawojował ani polskich, ani europejskich parkietów, to Kamila Witkowska przedłużyła umowę z klubem z Podkarpacia. Zawodniczka nie ukrywa, że chciałaby w nadchodzących rozgrywkach zrehabilitować się za poprzedni słaby występ i wraz z zespołem z Rzeszowa sięgnąć po medal. – Myślę, że ten zespół, a przede wszystkim klub, ma duże aspiracje, żeby sięgnąć po jakieś duże trofeum. Mam nadzieję, że będę częścią tego sukcesu – powiedziała Kamila Witkowska, która na razie twardo stąpa po ziemi.



Mimo że w Developresie zaszło sporo zmian, to dopiero czas pokaże, czy były one trafione. – Często tak było, że „na papierze” ktoś prezentował się doskonale, a potem różnie to wychodziło. Boisko jak zawsze to zweryfikuje, ale mam nadzieję, że jak będziemy równie ciężko pracować, to ta gra będzie wyglądała coraz lepiej. Na razie jeszcze ciężko cokolwiek oceniać po dwóch tygodniach tak naprawdę „walki” z piłką. Mam nadzieję, że te nasze puzzle po kolei będą układać się w jedną całość i pokażemy w tym sezonie na co nas stać – dodała środkowa ekipy z Rzeszowa.

W minionym sezonie podopieczne Lorenzo Micellego walczyły na kilku frontach, ale na żadnym z nich nie osiągnęły sukcesu. Nie tylko nie wyszły z grupy w Lidze Mistrzyń, ale też nie zdobyły medalu w Lidze Siatkówki Kobiet. Tym razem ma być inaczej, bowiem skupią się tylko na rozgrywkach krajowych. – Było ciężko; musiałyśmy łączyć Ligę Mistrzyń z naszą ligą. Po prostu chciałyśmy chyba za dużo i to zakończyło się tym, że nie byłyśmy skupione na tym, co najważniejsze, czyli walce w naszej lidze. Każdy chciał osiągnąć w LM nie wiadomo jakie wysokie cele, a prawda jest taka, że klub występował w tych rozgrywkach po raz pierwszy. Ważne było dla nas, żeby powalczyć i się ogrywać, a potem nam chyba trochę gdzieś w głowie siedziało, że ta LM nam nie wyszła, mimo teoretycznie łatwych rywali na papierze. Teraz mamy na czym się skupić, bo nie ma europejskich pucharów i nie będzie na co zrzucić winę. (śmiech) Mam nadzieję, że skupimy się na naszej lidze, Pucharze Polski i powalczymy o coś wielkiego, bo zespół mamy naprawdę super – zaznaczyła Witkowska, która wierzy, że rywalizacja o miejsce w podstawowej szóstce jeszcze bardziej podniesie poziom gry całego zespołu. – Jeżeli trener będzie widział, kto jest w dobrej formie na dany mecz, to mam nadzieję, że będzie nami rotował i będzie szansa zagrać w którymś ze spotkań. Na środku w zespole mamy dużą konkurencję. Dziewczyny są bardzo ograne i zobaczymy, na kogo trener postanowi. To jest już jego decyzja. Mam nadzieję, że będę miała szansę – zakończyła środkowa Developresu.

źródło: inf. własna, lsk.plps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-09-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved