Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Kamila Colik: Wyłoniłam się jako dziewczyna znikąd

Kamila Colik: Wyłoniłam się jako dziewczyna znikąd

fot. Tomasz Tadrała

Z kilkunastu zawodniczek zaproszonych na testy do Ostrowca Świętokrzyskiego do zespołu KSZO trener Dariusz Parkitny wybrał dwie, które rekomendował zarządowi klubu do rozpoczęcia rozmów w sprawie podpisania kontraktu. Wśród tej dwójki jest jedyna w tym gronie zawodniczka z drugiej ligi, 25-letnia libero Kamila Colik. W dwumeczu z amerykańskim zespołem Iowa University wykorzystała swoją życiową szansę na milowy przeskok w sportowej karierze. W zbliżającym się sezonie zagra na boiskach Orlen Ligi.

Jesteś mało znaną zawodniczką. Kibice, którzy chcieliby się o tobie czegoś dowiedzieć, w internecie znajdą tak naprawdę niewiele informacji.



Kamila Colik:Niewiele można znaleźć, bo też niewiele się działo poniekąd do tej pory. Pochodzę z Katowic, gdzie też stawiałam pierwsze siatkarskie kroki, począwszy od czwartej ligi, przechodząc kolejne szczeble do drugiej ligi.

Późno trafiłaś do siatkówki.

– Mając 20 lat, zaczęłam grać w AZS-ie UŚ Katowice, a później w MCKiS-ie Jaworzno.

Czemu zawdzięczasz awans na siatkarskie salony?

Poza treningami stawiam przede wszystkim na indywidualną pracę nad swoją techniką. Kiedy sezon ligowy się kończy, to tak naprawdę dla mnie zaczyna się ciężka praca. Chodzę na halę, gdzie godzinami szlifuję poprawę swojej techniki, bo wiadomo, że ciągle jest coś do poprawy. Serce do walki i bardzo ciężkiej pracy, którą wręcz uwielbiam i sprawia mi ona radość, zaprowadziły mnie właśnie tam, gdzie obecnie – niedowierzanie – jestem, czyli do Orlen Ligi.

Gra w Orlen Lidze była marzeniem?

– Zawsze marzyłam o tym, by w hali spędzać prawie całe dnie, aby jak najwięcej się nauczyć i mam nadzieję, że tak będzie w Ostrowcu Św. Jest to przeskok, nawet duży można powiedzieć, ale wiem, że moja determinacja i ogromna wola walki pozwolą pokazać, że nieprzypadkowo sztab szkoleniowy oraz działacze KSZO zechcieli mnie w drużynie.

Nawiązując do twojego udziału w dwumeczu KSZO z Iowa University, spełniasz swój amerykański sen.

Można powiedzieć, że wyłoniłam się jako dziewczyna znikąd. Chcę udowodnić, że nie tylko osoby grające we wszystkich rozgrywkach młodzieżowych oraz ligowych są w stanie coś osiągnąć.

Zaskoczona byłaś propozycją z KSZO?

I to bardzo. Nie przypuszczałam, że wezmą kogoś z drugiej ligi.

W zgodnej opinii znających się na siatkówce osób obserwujących mecze z Iowa zasługiwałaś, by dać ci szansę.

– Dziękuję. Niestety, a może stety jestem bardzo surowa w stosunku do siebie i myślałam, że druga liga to dla mnie maksymalny poziom.

źródło: kszo.info

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved