Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Kamil Semeniuk: Nie możemy załamywać się porażką w jednym meczu

Kamil Semeniuk: Nie możemy załamywać się porażką w jednym meczu

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Mamy nad czym pracować, choć jest na to mało czasu, bo czeka nas spotkanie z katowiczanami, które warto by było wygrać. Nie możemy się załamywać porażką w jednym meczu, bo liga dopiero się zaczęła. Musimy zresetować głowy, a w następnym meczu walczyć od nowa – powiedział po porażce z Czarnymi Kamil Semeniuk, przyjmujący Aluronu Virtu Warty Zawiercie.     

Siatkarze Aluronu Virtu Warty Zawiercie przegrali przed własną publicznością z Cerrad Czarnymi Radom. Podopieczni Marka Lebedewa źle zaczęli spotkanie, ale od drugiej partii byli równorzędnym przeciwnikiem dla gości. Marne to jednak dla nich pocieszenie, bo nie urwali rywalom żadnego seta. – Zdarza się, że pierwszy set nie wychodzi, że dostaje się w nim srogie lanie. Ale w nowym secie walczy się praktycznie od początku. Tak też było tym razem. Walczyliśmy z radomianami punkt za punkt. Uciekły nam dwie piłki w końcówce, co zaważyło na tym, że tę partię wygrali rywale. W trzeciej odsłonie też nam dobrze szło, ale kilka prostych błędów i obrony radomian zaważyły na tym, że nam odjechali i już nie zdołaliśmy ich dogonić – podsumował Kamil Semeniuk, który nie znalazł elementu, którym Warta mogłaby przeciwstawić się Czarnym. – Żaden element nam nie wychodził. Zagrywka nie była za bardzo agresywna. Blok praktycznie nie istniał. Mamy nad czym pracować, choć jest na to mało czasu, bo czeka nas spotkanie z katowiczanami, które warto by było wygrać. Nie możemy się załamywać porażką w jednym meczu, bo liga dopiero się zaczęła. Musimy zresetować głowy, a w następnym meczu walczyć od nowa – dodał przyjmujący Warty.



Podopieczni Roberta Prygla są ostatnio w dobrej formie. Mecze wygrywają po 3:0, a stabilną dyspozycję potwierdzili również w Zawierciu, gdzie nie pozwolili przeciwnikom na zbyt wiele. – Radomianie rozstrzelali nas zagrywką i bardzo dobrze przyjmowali. Tymi dwoma elementami wygrali to spotkanie. Rozgrywający mógł się bawić na boisku, rozgrywać to, co chce. Aktualnie są na trzecim miejscu w tabeli, więc jest to bardzo mocna ekipa – skomentował Łukasz Swodczyk, który już wybiega myślami do następnego meczu. W nim Aluron Virtu Warta zmierzy się z GKS-em Katowice. Zawiercianie liczą, że w tym meczu zaprezentują się lepiej niż w starciu przeciwko Cerrad Czarnym. – Przed nami dwa dni ciężkiego treningu, a w środę wyjdziemy na boisko, żeby wykonać swoją pracę – zakończył środkowy zawierciańskiej drużyny.

źródło: inf. własna, youtube - Aluron Virtu Warta Zawiercie

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved