Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Kamil Kwasowski: Męczyliśmy się jako zespół

Kamil Kwasowski: Męczyliśmy się jako zespół

fot. Klaudia Piwowarczyk

W meczu 13. kolejki ekipie Cerrad Czarnych Radom nie udało się wywalczyć przed własną publicznością punktu. Lepsi od gospodarzy okazali się gracze Asseco Resovii Rzeszów. – Grali naprawdę dobrą siatkówkę, my natomiast mieliśmy problemy w zagrywce i w przyjęciu. W pierwszych dwóch setach straciliśmy kilka punktów na side-oucie, później staraliśmy się dojść rywali, nie udało nam się to w końcówkach tych partii, dopiero w trzeciej odsłonie nam to wyszło. W czwartej części spotkania rywale nas dopadli i dla nas to był ciężki mecz – mówił po porażce przyjmujący radomian, Kamil Kwasowski.

Gospodarze czwartkowego meczu 13. kolejki z pewnością liczyli na to, że pierwszą część sezonu zasadniczego uda im się dobrze zakończyć. Po dwóch pierwszych setach lepsi byli jednak goście z Podkarpacia i choć Cerrad Czarni Radom triumfowali w zaciętej końcówce trzeciej partii, nie byli w stanie zostawić w Radomiu ani jednego punktu. – Chłopaki z Rzeszowa grali naprawdę dobrą siatkówkę, my natomiast mieliśmy problemy w zagrywce i w przyjęciu. W pierwszych dwóch setach straciliśmy kilka punktów na side-oucie, później staraliśmy się dojść rywali, nie udało nam się to w końcówkach tych partii, dopiero w trzeciej odsłonie nam to wyszło. W czwartej części spotkania rywale nas dopadli i dla nas to był ciężki mecz – mówił szczerze przyjmujący radomian, Kamil Kwasowski i dodał: – Męczyliśmy się jako zespół, staraliśmy się pokazać trochę walki, zrobiliśmy przełamanie i tylko na to nam starczyło – podkreślił siatkarz. Na przestrzeni całego spotkania lepiej zagrali rzeszowianie, którzy popełniali mniej błędów, a także lepiej prezentowali się w ofensywie. – Z mojej perspektywy zespół z Rzeszowa zagrał w tym meczu lepiej i dlatego nam ciężko szło. Rywale grali bardzo dobrze – skwitował Kwasowski.



Długo ekipa prowadzona przez Roberta Prygla utrzymywała się na fotelu wicelidera tabeli i choć teraz straciła drugą pozycję, to nadal utrzymuje się w czołówce. – Pierwszą rundę oceniam bardzo pozytywnie, szkoda, że na jej zakończenie nie udało nam się pokonać rzeszowian, tak zakładaliśmy przed meczem, bo zwycięstwo dałoby nam wyższe miejsce. Niezależnie od lokaty w rankingu czujemy satysfakcję i myślę, że również kibice są zadowoleni z wyniku, co prawda apetyt rośnie w miarę jedzenia i chcielibyśmy wygrywać wszystko, ale nam się nie udało – podsumował pierwszą część sezonu zasadniczego przyjmujący Cerrad Czarnych Radom.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved