Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Kamil Kwasowski: Na boisku sentymentów nie będzie

Kamil Kwasowski: Na boisku sentymentów nie będzie

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Nie będzie to mój pierwszy powrót do Bielska-Białej. Wcześniej miałem okazję uczynić to, grając w pierwszej lidze. Miałem wówczas coś do udowodnienia i dobrze mi się grało przeciwko mojemu byłemu zespołowi. Kibicuje BBTS-owi, ale na boisku nie będzie sentymentów. Jedziemy do Bielska-Białej po komplet punktów – zapowiedział przed meczem z BBTS-em przyjmujący Cerrad Czarnych, Kamil Kwasowski.

Siatkarze Cerrad Czarnych Radom pojechali do Bielska-Białej walczyć o kolejne ligowe punkty. Mimo że BBTS zamyka ligową stawkę, to nie zamierzają go lekceważyć, ale liczą na komplet punktów. – Najbliższy nasz przeciwnik zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Ma swoje problemy. Po zmianie trenera miał okres bardzo fajnej gry. Odniósł kilka zwycięstw, a nawet w przegranych meczach prezentował się bardzo dobrze. Zmienione zostało oblicze tej drużyny, ale nie na długo. Obecnie bielszczanie znowu mają swoje problemy, przegrywają dość gładko, ale nie możemy na nich patrzeć. To będzie pojedynek, w którym my musimy zaprezentować swoją siatkówkę. Rywale nie powinni nas zaskoczyć, zdecydowanie ważniejsze będzie nasze podejście. Jeśli zagramy na odpowiedniej jakości, to powinniśmy przywieźć do Radomia wynik, który będzie nas satysfakcjonował. Naszym celem jest odniesienie zwycięstwa – podkreślił Robert Prygiel. Mimo że jego podopieczni są zdecydowanym faworytem najbliższej konfrontacji, to jednak trzeba pamiętać, że BBTS przed własną publicznością spisuje się lepiej niż na wyjazdach, a na dodatek radomianom nie gra się łatwo w Bielsku-Białej. – W Bielsku-Białej zawsze nam się ciężko grało. Ostatnio sprawdziliśmy, że w ciągu ostatnich pięciu lat wygraliśmy tam tylko dwa razy, także jest to dla nas trudny teren – dodał szkoleniowiec Czarnych.



Wyprawa do Bielska-Białej szczególna będzie przede wszystkim dla Kamila Kwasowskiego, który przez ostatnie lata reprezentował barwy BBTS-u. Mimo że radomski przyjmujący trzyma kciuki za byłych kolegów, to zapowiada, że na boisku sentymentów nie będzie. – Nie będzie to mój pierwszy powrót do Bielska-Białej. Wcześniej miałem okazję uczynić to, grając w pierwszej lidze. Miałem wówczas coś do udowodnienia i dobrze mi się grało przeciwko mojemu byłemu zespołowi. Kibicuje BBTS-owi, ale na boisku nie będzie sentymentów. Jedziemy do Bielska-Białej po komplet punktów – zapowiedział zawodnik Cerrad Czarnych, którzy chcą jeszcze włączyć się do walki o miejsca 7-8 w PlusLidze. Na razie do miedziowych mają jeszcze siedem punktów straty. – Ostatnio prezentujemy dobrą formę, mamy odpowiednią jakość na treningach. Jesteśmy zaangażowani, każdy z chłopaków dokłada swoją cegiełkę do ostatnich zwycięstw. Wiemy o co gramy, czyli o ósmą lokatę. Korzystny wynik tego meczu może nas przybliżyć do Cuprum – zakończył Kamil Kwasowski.

źródło: inf. własna, wksczarni.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved