Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Kamil Kosiba: Udało nam się stworzyć fajną atmosferę

Kamil Kosiba: Udało nam się stworzyć fajną atmosferę

fot. 1liga.pls.pl

– Przechodziliśmy przez wiele trudnych chwil, typu kontuzje, sprawy pozasportowe, zmiany prezesów i cała otoczka, która nam nie pomagała. Najważniejsze jest to, że przez cały ten czas byliśmy drużyną, pomagaliśmy sobie w tych ciężkich momentach i myślę, że to tym udało nam się utrzymać w lidze, co niewątpliwie, patrząc na te wszystkie problemy było dla nas bardzo ważne – powiedział Kamil Kosiba.

Buskowianka Kielce w pierwszym sezonie po spadku przeszła rewolucję kadrową. Z plusligowej ekipy pozostało tylko dwóch zawodników a skład zespołu uzupełnili w większości niedoświadczeni siatkarze. Mimo wielu problemów Buskowianka jeszcze przed ostatnią kolejką była pewna utrzymania w I lidze a ostatecznie zajęła 10. miejsce. – Nie patrząc na razie na wynik na koniec sezonu należy podkreślić, że udało nam się stworzyć fajną atmosferę w drużynie. Przechodziliśmy przez wiele trudnych chwil, typu kontuzje, sprawy pozasportowe, zmiany prezesów i cała otoczka, która nam nie pomagała. Najważniejsze jest to, że przez cały ten czas byliśmy drużyną, pomagaliśmy sobie w tych ciężkich momentach i myślę, że to tym udało nam się utrzymać w lidze, co niewątpliwie, patrząc na te wszystkie problemy było dla nas bardzo ważne. Myślę, że gdyby nie ta dobra atmosfera, to byłoby to trudne, bo są drużyny, które mają bardzo dobrych zawodników, ale nie mają atmosfery i wyniki bywają różne – stwierdził Kamil Kosiba. Na wpływ atmosfery na postawę zespołu zwrócił również uwagę środkowy ekipy z Kielc. – Atmosfera w drużynie była bardzo dobra, poznałem wiele fantastycznych osób, począwszy od sztabu szkoleniowego, aż po zawodników. Nie mieliśmy w tym sezonie szczęścia do prezesów, którzy uciekali z Kielc. W grudniu przeżywaliśmy cięższy okres, bo były problemy z płatnościami i w jakimś stopniu przekładało się to na naszą grę. Nie zarabiamy tyle, co zawodnicy w PlusLidze, czy w innych ligach, że jedna wypłata wystarcza na trzy miesiące – przyznał Adam Woźnica.



Kielczanie cały sezon plasowali się w drugiej części tabeli, jednak zdarzało im się sprawiać niespodzianki – Buskowianka wygrała ze Stalą Nysa 3:2 (miała nawet szansę na komplet punktów) a w pierwszej części sezonu przegrała dopiero po tie-breaku ze Ślepskiem. – U nas, mimo problemów udawało nam się zwyciężać, czy urywać punkty zespołom z Nysy, Suwałk, czy tym drużynom, które teraz będą walczyć o medale. Na początku sezonu jak rozmawialiśmy, to wiedzieliśmy, że stać nas na więcej, ale patrząc na rozwój wydarzeń w trakcie, to trzeba sobie szczerze powiedzieć, że to utrzymanie i 10. miejsce jest miejscem, na które było nas stać. Większość zawodników składzie tak naprawdę pierwszy raz stanowiła o sile zespołu i stanęła przed wyzwaniem, jakim jest gra w I lidze, a liga ta była bardzo mocna. Praktycznie pięć drużyn miało szansę na grę w play-off na jedną kolejkę przed końcem fazy zasadniczej. Jesteśmy młodzi i niezbyt ograni na siatkarskich parkietach, ale pokazywaliśmy pazur i na pewno dużo nam to da na przyszłość – dodał przyjmujący.

Kamil Kosiba w trakcie sezonu wielokrotnie wydatnie pomógł drużynie zdobyć cenne punkty. Przyjmujący nie jest jednak pewien, gdzie spędzi kolejny sezon. – Cieszę się, że dostawałem szansę do reprezentowania swoich umiejętności na boisku. Nie podjąłem jeszcze decyzji odnośnie swojej przyszłości. Jeśli miałbym zostać w Kielcach, to musi się tutaj wyjaśnić wiele około sportowych spraw, typu zarząd, sponsorzy, żebyśmy nie musieli przejmować się takimi rzeczami – zaznaczył Kosiba.Chęci pozostania w Kielcach nie ukrywa środkowy Buskowianki, jednak siatkarz, podobnie jak Kosiba zwraca uwagę na potrzeby zmian organizacyjnych. – Był to mój trzeci sezon w I lidze i w każdym z nich grałem cały czas. Dwa pierwsze sezony były nieudane, bo zaliczyłem dwa spadki i jak to mówią – do trzech razy sztuka. Jeśli miałbym oceniać swoją postawę w tym sezonie, to w skali od 1 do 10 byłoby to 6. Chciałbym zostać w Kielcach, bo mi się tutaj bardzo podoba, jednak konieczna jest płynność finansowa – przyznał Woźnica.

źródło: siatkakielce.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved