Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Kamil Gutkowski: Jako liderowi nie wypada nam schodzić poniżej pewnego poziomu

Kamil Gutkowski: Jako liderowi nie wypada nam schodzić poniżej pewnego poziomu

fot. Anna Musierowicz/KS Lechia

– Wiem, że jak zagramy na swoim poziomie, to możemy wygrać z każdym. Będąc liderem, zdajemy sobie sprawę z tego, że wszyscy rywale będą na mecze z nami podwójnie się mobilizować, ale to nas nie paraliżuje. Wiemy, że jako liderowi nie wypada nam schodzić poniżej pewnego poziomu – powiedział Kamil Gutkowski, przyjmujący Lechii Tomaszów Mazowiecki.

W szóstej kolejce siatkarze Lechii Tomaszów Mazowiecki wzięli srogi rewanż na Tauronie AZS-ie Częstochowa za finał I ligi. Podopieczni Bartłomieja Rebzdy rozgromili gospodarzy w trzech krótkich setach, w żadnym z nich nie pozwalając przeciwnikom dojść do głosu. – Mecz od początku do końca był pod naszą kontrolą. Zagraliśmy niezłe spotkanie i nie pozwoliliśmy rozwinąć skrzydeł drużynie AZS-u, która personalnie jest naprawdę mocna. Tylko kwestią czasu jest to, kiedy jej gra odpali – podsumował Kamil Gutkowski, przyjmujący wicemistrza I ligi, który jak na razie w tym sezonie kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa, zajmując pozycję lidera. Bez wątpienia dużym atutem na starcie rozgrywek wicemistrza I ligi jest to, że w przerwie zaszły w nim niewielkie roszady personalne. – Zmiany u nas były niewielkie, więc można powiedzieć, że pewne rzeczy robimy już z zamkniętymi oczami. Stabilizacja w składzie spowodowała, że nie potrzebowaliśmy aż tyle czasu, co inne zespoły, by szukać automatyzmów oraz swojej tożsamości w grze – dodał doświadczony zawodnik Lechii.



Na początku rozgrywek podopieczni Bartłomieja Rebzdy potwierdzili, że wicemistrzostwo wywalczone w ubiegłym sezonie nie było przypadkiem. Obecnie są liderem tabeli i jedyną drużyną, która nie poniosła jeszcze porażki. – Tak naprawdę skupiamy się na każdym kolejnym meczu. Jesteśmy w pełni skoncentrowani i pewni swoich możliwości, ale jednocześnie szanujemy przeciwnika. Wiem, że jak zagramy na swoim poziomie, to możemy wygrać z każdym. Będąc liderem, zdajemy sobie sprawę z tego, że wszyscy rywale będą na mecze z nami podwójnie się mobilizować, ale to nas nie paraliżuje. Wiemy, że jako liderowi nie wypada nam schodzić poniżej pewnego poziomu – ocenił Gutkowski.

O ile w poprzednim sezonie tomaszowianie byli beniaminkiem, o tyle w obecnych rozgrywkach rywale znają już ich potencjał. Wydawać więc by się mogło, że podopieczni Bartłomieja Rebzdy napotkają na większy opór ze strony przeciwników, ale oni na razie robią swoje i nie chcą składać szumnych deklaracji odnośnie końcowego wyniku w obecnych rozgrywkach. – Nie czuję większej różnicy w porównaniu do poprzedniego sezonu. Udowodniliśmy sobie, jak i wszystkim wokół, że możemy wiele osiągnąć, a start tego sezonu tylko to potwierdził. Natomiast nie pompujemy balonika, tylko z pokorą przygotowujemy się do kolejnych spotkań – zaznaczył przyjmujący Lechii, przed którą starcie z Gwardią Wrocław. Mimo że dolnośląska ekipa jest beniaminkiem, to w I lidze spisuje się bardzo dobrze, plasując się w czołówce. Stąd też tomaszowianie wiedzą, że czeka ich ciężka przeprawa. – Spodziewamy się trudnego spotkania. Gwardia posiada ofensywnie usposobionych graczy na czele z Kamilem Maruszczykiem, który jest sercem tego zespołu i prezentuje bardzo wysoką formę od początku sezonu. Kluczem do naszej wygranej będą dobra i pewna zagrywka oraz stabilizacja w przyjęciu – zakończył Kamil Gutkowski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved