Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Kamil Dembiec: Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie patrzymy w tabelę

Kamil Dembiec: Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie patrzymy w tabelę

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Dwa pierwsze sety były bardzo dobre w naszym wykonaniu. Wyszarpaliśmy rywalom obie końcówki setów, ale później kompletnie oddaliśmy inicjatywę na boisku przeciwnikom. W trzeciej partii nie poszliśmy za ciosem, a szkoda, bo jakbyśmy przycisnęli częstochowian, to kto wie… Mecz mógłby się skończyć nawet w trzech setach – powiedział po porażce z AZS-em Częstochowa Kamil Dembiec, libero AGH Kraków.

Spory niedosyt po ostatnim meczu mogą odczuwać siatkarze AGH Kraków, którzy byli blisko sprawienia niespodzianki w pojedynku z AZS-em Częstochowa. Prowadzili już bowiem u siebie 2:0, ale w kolejnych odsłonach przebudzili się podopieczni Krzysztofa Stelmacha i to oni wyjechali z Krakowa z dwoma oczkami. – Zagraliśmy niezły mecz. Jak na spokojnie patrzymy na to spotkanie, to odczuwamy po nim ogromny niedosyt. Choć jeden punkt również jest dla nas bardzo cenny – skomentował Kamil Dembiec, libero ekipy z Małopolski, która szczególnie dobrze zaprezentowała się w dwóch pierwszych odsłonach. – Dwa pierwsze sety były bardzo dobre w naszym wykonaniu. Wyszarpaliśmy rywalom obie końcówki setów, ale później kompletnie oddaliśmy inicjatywę na boisku przeciwnikom. W trzeciej partii nie poszliśmy za ciosem, a szkoda, bo jakbyśmy przycisnęli częstochowian, to kto wie… Mecz mógłby się skończyć nawet w trzech setach. Zabrakło nam jednak konsekwencji w grze – dodał defensywny gracz krakowskiej drużyny.



Najwięcej emocji było w tie-breaku, w którym AGH miała kilka piłek meczowych, ale jej błędy w ataku spowodowały, że szala zwycięstwa przechyliła się na stronę częstochowian. Był to już kolejny mecz, w którym podopieczni Andrzeja Kubackiego nie wykorzystali szansy na większą zdobycz punktową. Już wcześniej ich szkoleniowiec narzekał, że nie do końca jego młody zespół radzi sobie jeszcze w walce na dużych emocjach, choć zdaniem krakowskiego libero w tie-breaku potrzebne było ryzyko. – To nie jest tak, że emocje i stres nam przeszkadzają. To był mecz, w którym nie mogliśmy grać miękko. Musieliśmy ryzykować w ataku, nawet z bardzo trudnych piłek – ocenił zawodnik zespołu z Małopolski, który mimo porażki zaprezentował się znacznie lepiej niż w Częstochowie, gdzie został kilka tygodni temu rozbity przez akademików. – Mecz w Częstochowie nam po prostu nie wyszedł. Mamy młody zespół, ale pokazujemy, że potrafimy grać dojrzale i mądrze. Cały czas ciężko pracujemy na treningach, żeby się zgrywać. Myślę, że po tych kilku miesiącach pracy każdy z nas może powiedzieć, że zrobił postęp zarówno indywidualnie, jak i zespołowo – dodał Dembiec.

Nawet punkt wywalczony przez podopiecznych Andrzeja Kubackiego w starciu z wyżej notowanym rywalem jest cenny w kontekście walki o jak najlepsze rozstawienie przed play-off. Obecnie krakowianie zajmują szóste miejsce, ale ścisk w tabeli jest dość duży, a na cztery kolejki przed końcem rundy zasadniczej jeszcze nawet dziewiąty TSV Sanok ma możliwość zamieszania w ósemce. – Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie patrzymy w tabelę. W tym sezonie liga jest bardzo wyrównana, a każdy błąd lub strata punktów może nas jeszcze kosztować miejsce w ósemce. Dlatego na każdy mecz wychodzimy bardzo skoncentrowani, żeby jak najlepiej wykonać swoją pracę, wtedy dobre wyniki i wyższe miejsce w tabeli przyjdą same – podkreślił libero AGH, przed którą pojedynek w Suwałkach z miejscowym Ślepskiem. Obie drużyny rywalizowały ze sobą już dwukrotnie w tym sezonie. W lidze lepsi okazali się krakowianie, ale w Pucharze Polski zwyciężyli suwalczanie. Teraz AGH spodziewa się również trudnej przeprawy na wyjeździe. – Suwałki to bardzo ciężki teren. Będzie to dla nas trudny mecz, tym bardziej że gospodarze podrażnieni będą porażką z wałbrzyszanami w poprzedniej kolejce. Natomiast ja wiem, że do Krakowa przywieziemy punkty z Suwałk – zakończył Dembiec.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved