Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Kamil Dembiec: Tu nie ma łatwych meczów

Kamil Dembiec: Tu nie ma łatwych meczów

fot. Norwid Częstochowa

Exact Systems Norwid Częstochowa nie zwalnia tempa. Podopieczni Radosława Panasa wygrali derby Częstochowy 3:2, podtrzymując serię zwycięstw. – Niby było to spotkanie o ligowe punkty, ale derby to zawsze inny gatunkowo mecz, do tego telewizja. Jednak od drugiego seta już powoli wracaliśmy do swojego rytmu, chociaż uważam, że zagraliśmy dużo poniżej przeciętnej – przyznał po spotkaniu Kamil Dembiec, libero Norwida.

Spotkanie derbowe zakończyło się waszym zwycięstwem, jednak po inauguracyjnym, wyraźnie przegranym przez was secie zapachniało niespodzianką.



Kamil Dembiec: – Wróciliśmy do tego, co było naszą zmorą, czyli słabe pierwsze sety. Teraz to chyba wynikało bardziej ze stresu. Niby było to spotkanie o ligowe punkty, ale derby to zawsze inny gatunkowo mecz, do tego telewizja. Jednak od drugiego seta już powoli wracaliśmy do swojego rytmu, chociaż uważam, że zagraliśmy dużo poniżej przeciętnej.

Spodziewaliście się, że AZS postawi wam tak wysoko poprzeczkę?

– Zagrali to, czego się spodziewaliśmy. Uważam, że to nasza gra nie wyglądała na tyle dobrze. Gdybyśmy grali 25% więcej tego, co graliśmy w poprzednich meczach, to to spotkanie zakończyłoby się dużo szybciej.

W czwartkowym meczu nie brakowało walki, jednak tie-break rozegrał się już pod waszą kontrolą.

– Przede wszystkim utrzymaliśmy koncentrację. Wiedzieliśmy, że nie możemy oddać AZS-owi na samym początku kilku punktów, żeby później nie gonić, bo to krótki set i nie byłoby kiedy odrabiać tych strat.

Teraz przed wami mecz Pucharu Polski z SMS-em Spała i ligowy wyjazd na trudny teren do Tomaszowa Mazowieckiego.

– Liga pokazuje, że tu nie ma łatwych meczów. Byliśmy na fali, wygrywaliśmy mecz za meczem, AZS przegrywał spotkanie za spotkaniem, a derby wyglądały tak, jakby akademicy nie byli gdzieś na dole tabeli, tylko w czubie. Tu nie ma słabych przeciwników. Musimy się przygotowywać do każdego rywala tak samo, z pełnym zaangażowaniem, bo tu nie będzie łatwych meczów i nie ma łatwych punktów do zdobycia.

Przed sezonem włodarze klubu nie ukrywali, że waszym celem jest walka o medale. Jednak czy spodziewaliście się, że będziecie grać tak dobrze i seriami wygrywać mecze?

– Nie patrzymy, czy to jest seria. Fajnie, że te mecze udaje się wygrywać, ale staramy się skupiać i koncentrować na każdym następnym spotkaniu, a nie na tym, żeby podtrzymać serię, że musimy wygrać. Mamy postawiony cel, trzeba go mieć. Chcemy walczyć o medale, do tego dążymy, ale potrzebna jest do tego nasza dobra gra z meczu na mecz.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved