Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Kaja Grobelna: To był jeden z naszych najlepszych meczów w sezonie

Kaja Grobelna: To był jeden z naszych najlepszych meczów w sezonie

fot. Łukasz Krzywański

Drużyna Budowlanych Łódź po ośmiu latach ponownie sięgnęła po Puchar Polski, pokonując w meczu finałowym lokalne rywalki. – Wydaje mi się, że był to jeden z naszych najlepszych meczów w tym sezonie i bardzo się cieszę, bo ciężko na to pracowałyśmy – powiedziała po meczu atakująca Grot Budowlanych Łódź, która otrzymała nagrodę dla najlepszej atakującej turnieju w Nysie i ostatniego dnia zawodów zaprezentowała pełnię swoich możliwości.

Wicemistrzynie Polski przeplatają w tym sezonie bardzo dobre występy z pojedynczymi „wpadkami”. Ostatnią nieprzyjemną niespodzianką była dla nich porażka w Muszynie. Po dość bezbarwnym zwycięstwie nad pierwszoligowym zespołem Radomki Radom w nyskim półfinale można było mieć wątpliwości, czy są one w stanie sprostać wyzwaniu i sięgnąć po Puchar Polski. Podopieczne Błażeja Krzyształowicza pokazały jednak, że potrafią się zmobilizować w najbardziej newralgicznym momencie zawodów i nie pozostawiły rywalkom złudzeń. – Wydaje mi się, że był to jeden z naszych najlepszych meczów w tym sezonie i bardzo się cieszę, bo ciężko na to pracowałyśmy. Może to zwycięstwo wyglądało na odniesione dość łatwo, ale na boisku na pewno tak łatwo nie było. Wczoraj zresztą również rywalki bardzo nam się postawiły. Byłyśmy bardzo skoncentrowane od początku do końca i dałyśmy z siebie 100% tego, co w tym danym momencie mogłyśmy. Walczyłyśmy sercem o każdy punkt i to był klucz do naszego sukcesu. Myślę, że miałyśmy kontrolę nad tym meczem finałowym i do nas należało, aby niepotrzebnie nie oddawać punktów rywalkom. Udało się zwyciężyć i jestem z tego powodu przeszczęśliwa. Trudno mi jeszcze w to uwierzyć i opisać to, jak się teraz czuję – powiedziała zaraz po uniesieniu w górę trofeum Kaja Grobelna.



Mecz z radomiankami i stracony set w starciu półfinałowym podziałały na drużynę Budowlanych jak kubeł zimnej wody. – Nie ukrywam, że wczoraj po meczu nie byłam zadowolona, bo nie wyglądało to tak, jak chciałam. Cieszę się jednak, że dostałam wsparcie od tak wielu osób, też moich rodziców. W niedzielę nie miało to jednak znaczenia, trzeba było wyjść na boisko i zagrać jak najlepiej, bo przecież taki mecz gra się tylko jeden w sezonie. Nie ma co myśleć o tym, co było – mówiła najlepsza atakująca turnieju zgodnie z maksymą mówiącą o tym, że zwycięzców się nie osądza.

Kapitalną oprawę meczu w Nysie stworzyli kibice obu drużyn, mobilizując się na to spotkanie nie mniej niż same siatkarki, – Przyznam, że atmosfera na meczu z ŁKS-em była bardzo fajna. Lubię grać takie spotkania, bo od razu jako zawodniczka czuję taką adrenalinę. Każdy udział w Final Four Pucharu Polski jest inny, oczywiście kiedy się wygrywa, to jest jeszcze co innego (uśmiech) – dodała Grobelna. Wicemistrzynie Polski wracają teraz do ligowej rzeczywistości, w najbliższej kolejce podejmą one drużynę z Dąbrowy Górniczej i mają 5 oczek przewagi nad kolejnymi w tabeli pilankami. – Pozostały jeszcze 2 miesiące tego sezonu, musimy się jeszcze załapać do tej czwórki. Nie możemy pomyśleć, że już zdobyłyśmy wszystko, co miałyśmy tutaj ugrać. Na pewno zdobycie Pucharu Polski pokazało nam, że jednak potrafimy zagrać na wysokim poziomie, ale pracujemy dalej – zapewniła Grobelna. Czy zawodniczkom udało się zmrużyć oczy przed meczem finałowym, przy tak dużej temperaturze i emocjom towarzyszącym najważniejszemu jak do tej pory starciu w tym sezonie? – Po meczu półfinałowym oczywiście ta adrenalina nam towarzyszyła, ale jesteśmy siatkarkami, nie po raz pierwszy zdarza nam się taka sytuacja, że gramy dwa mecze dzień po dniu. Najważniejsze, żeby zapomnieć o poprzednim spotkaniu i szybko skoncentrować się na następnym pojedynku. To nam się udało – mówiła szczęśliwa Belgijka. Już niedługo oba zespoły z miasta włókniarzy zmierzą się po raz kolejny w derbach Łodzi. – Postaramy się powtórzyć ten wynik i będziemy chciały wygrać, ale na to jeszcze przyjdzie czas. Na razie cieszymy się ze zdobycia Pucharu Polski. Tak mi się wydaje, a wręcz jestem tego pewna, że czeka nas teraz wesoła podróż do Łodzi (uśmiech) – zakończyła Grobelna.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved