Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Kacper Piechocki: Znamy swoją wartość

Kacper Piechocki: Znamy swoją wartość

fot. Katarzyna Antczak

Już tylko godziny dzielą siatkarzy PGE Skry od ważnego pojedynku z Zenitem Kazań. Od poniedziałku podopieczni Miguela Falaski są w Rosji i przygotowują się do tego starcia. – Jestem podbudowany tym wszystkim, co widziałem – powiedział o wieczornym treningu drugi atakujący bełchatowskiego zespołu, Marcel Gromadowski.

Wszyscy w bełchatowskim klubie powtarzają, że drużyna jest dobrze przygotowana do spotkania z obrońcami złota w Lidze Mistrzów. – To był dobry trening, jestem podbudowany tym wszystkim, co widziałem – podsumował wieczorne zajęcia Skry w rosyjskiej hali Marcel Gromadowski. – Część tej odprawy to była bardziej taktyka, natomiast będą jeszcze przedstawione nam m.in. kierunki ataków. Przyswoiliśmy swoje karteczki, było pokazane video. W środę druga część, więc będziemy przyglądać się temu wszystkiemu uważnie – zdradził atakujący PGE Skry.



Również wszyscy zdają sobie sprawę z klasy i siły zawodnika. Zenit Kazań w ostatnim czasie święci triumfy nie tylko w rodzimej lidze, europejskich pucharach, ale także odnosi sukcesy w światowej siatkówce. W 2015 roku rosyjska drużyna sięgnęła po srebro Klubowych Mistrzostw Świata. – Stresu jako takiego nie ma, ale wszyscy wiedzą, że to najwyższa światowa półka i trzeba naprawdę dobrze zagrać, by mieć szansę na jednego, drugiego seta czy zwycięstwo – stwierdził Gromadowski. – Uważam, że obecnie jest to zdecydowanie najlepsza drużyna nawet na świecie – dodał Kacper Piechocki. – Ale my też znamy swoją wartość i jesteśmy gotowi na tę walkę. Przyjechaliśmy do Kazania wygrać mecz i awansować do kolejnej rundy Ligi Mistrzów – zaznaczył libero bełchatowskiego zespołu.

Dla młodego, bo dopiero 21-letniego Kacpra Piechockiego występ w meczu przeciwko tak klasowemu rywalowi to z pewnością duże wydarzenie. Zenit w końcu naszpikowany jest gwiazdami światowego formatu – reprezentantami Rosji, reprezentantem Stanów Zjednoczonych. W swoich szeregach ma też – przez wielu uważanego za najlepszego zawodnika na świecie – Wilfredo Leona. – Dla mnie jest to na pewno duże przeżycie. Bo zagrać w tym wieku z taką drużyną i takimi zawodnikami. Myślę jednak, że muszę odłożyć to na bok i skupić się tylko i wyłącznie na grze, żeby pomóc drużynie. Wiemy, że prezentując dobrą siatkówkę, możemy z nimi powalczyć – zaznaczył zawodnik bełchatowskiego klubu.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved