Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Kacper Piechocki: Zawsze chcemy wygrywać

Kacper Piechocki: Zawsze chcemy wygrywać

fot. Katarzyna Antczak

– Trafiliśmy na najlepszą drużynę na świecie. Ale jak powiedziałem przed meczem w Kazaniu, my znamy swoją wartość. Grając dobrze, jesteśmy w stanie pokonać każdego przeciwnika – mówi przed meczem rewanżowym w Lidze Mistrzów z Dynamem Kacper Piechocki, libero Skry Bełchatów.

W ostatnią niedzielę pokonaliście AZS Politechnikę Warszawską 3:1. Było ciężko, ale odnieśliście ważne zwycięstwo.



Kacper Piechocki: – Cieszymy się, że wywieźliśmy z Warszawy trzy punkty, bo zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że możemy tu je stracić i wiemy, jak wygląda tabela. Robimy wszystko, aby wygrać. Ten mecz był ciężki jak każdy inny, ale tylko takie są w tym sezonie. Walczymy dalej, są jeszcze trzy kolejki i zobaczymy, co osiągniemy na koniec.

O drugie miejsce w tabeli rywalizujecie z Asseco Resovią Rzeszów, która ma lepszy bilans setów.

– Będziemy z nią walczyć do końca. Przed nami ciężkie mecze, ale i rzeszowianie lekko nie mają. Ostatni pojedynek zagrają z silnym Lotosem Treflem Gdańsk.

Wasi przeciwnicy – Indykpol AZS Olsztyn czy Cerrad Czarni Radom – to zespoły, które również walczą o wyższe miejsca w tabeli.

– To są mocni rywale i wszystko jest możliwe. AZS Politechnika, mimo że nie stoi wysoko w tabeli, też pokazał, że potrafi grać na najwyższym poziomie, bo niedzielny mecz na takim właśnie był. Warszawianie wygrali jednego seta, a tylko kilka piłek zadecydowało o naszym zwycięstwie.

Teraz przed wami rewanż z Zenitem Kazań. Tydzień temu wyszarpaliście zwycięstwo…

– Trafiliśmy na najlepszą drużynę na świecie. Ale jak powiedziałem przed meczem w Kazaniu, my znamy swoją wartość. Grając dobrze, jesteśmy w stanie pokonać każdego przeciwnika.

Zenit, ubiegłoroczny zwycięzca Ligi Mistrzów, nie podda się tak łatwo.

– Na pewno w Łodzi będzie ciężko, ale w Kazaniu też nie było lekko. Myślę jednak, że wspólnie z kibicami osiągniemy założony cel i razem zagramy w Krakowie.

W zeszłym roku w tym samym czasie dopadła was niemoc. W tym roku jest inaczej. Od zdobycia Pucharu Polski wasza forma idzie w górę.

– My już nie pamiętamy o poprzednim sezonie. Wyciągnęliśmy z niego wnioski, wiemy, co zrobiliśmy źle. Nie był dla nas udany, był bardzo ciężki, ale ten sezon jest podobny. Mam nadzieję, że tym razem uda się nam ugrać trochę więcej. Wiemy, jakim zespołem jest PGE Skra. Zawsze, gdy startujemy w rywalizacji, chcemy wygrywać, zdobywać medal. Mam nadzieję, że w ostatnich meczach zaprezentujemy się dobrze.

Takie cztery dni spokojnego przygotowania do meczu z Zenitem to duży komfort na złapanie chwili oddechu, spokojne przygotowanie się do kolejnych spotkań.

– Na pewno przyda się nam odpoczynek. Wychodząc na boisko, nie myślimy o niczym innym jak o wygranej, a o zmęczeniu zapominamy. To są ważne dni przed meczem z Zenitem. Po meczu z Rosjanami są święta i mamy kolejne kilka dni na odpoczynek i naładowanie baterii na najważniejsze mecze w sezonie.

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved