Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Kacper Piechocki: Wiemy, gdzie się znajdujemy

Kacper Piechocki: Wiemy, gdzie się znajdujemy

fot. Aleksandra Twardowska

– Rewanż i trzy punkty – taki jest plan – mówi przed meczem z Indykpolem AZS-em atakujący PGE Skry, Szymon Romać. W hali Urania bełchatowianie przegrali 2:3. W piątek o godz. 18:00, kiedy PGE Skra podejmie w Energii zespół z Olsztyna, ma być inaczej. 

Chcemy się zrewanżować, ale to kolejne ciężkie spotkanie, jakie nas czeka w najbliższym okresie. W ostatnim tygodniu ciężko pracowaliśmy, aby przygotować się stricte pod tego przeciwnika – dodaje Kacper Piechocki.



Po 19. kolejkach PlusLigi PGE Skra zajmowała pozycję wicelidera, ale trzeci zespół tabeli ONICO Warszawa wyprzedzała tylko dzięki lepszemu stosunkowi setów zdobytych do straconych. Od środy to jednak podopieczni Stephane’a Antigi, dzięki wygranej 3:1 z Espadonem Szczecin wskoczyli na 2. miejsce. – Liga jest bardzo wyrównana, ale nie może patrzeć na tabelę. Oczywiście wiemy, gdzie się znajdujemy, ale nie możemy o tym myśleć. To nam w niczym nie pomoże. Musimy skupiać się na naszej grze i spotkaniach, które nas czekają, bo tak jak każdy z nas powtarza – jeśli my prezentujemy dobrą siatkówkę i nie popełniamy dużo błędów, to wtedy ciężko nas pokonać. Myślę, że to musi być nasza myśl przewodnia, a nie aktualne miejsce w tabeli – twierdzi libero PGE Skry.

Wciąż mamy przed sobą bezpośredni mecz z Warszawą na ich terenie, więc będzie to na pewno trudne spotkanie, ale nie wybiegamy aż tak daleko w przyszłość. Teraz przed nami Olsztyn. To dobry zespół, udowodnił to już w tym sezonie, ale tak jak każdy potrafi też tracić przypadkowo punkty. Wiemy, że mają trochę problemów, swój ostatni mecz z ZAKSĄ także przegrali dość gładko 0:3 – zauważa Szymon Romać, atakujący bełchatowskiego zespołu.

Najbliższe spotkania z boku boiska wciąż obejrzy Grzegorz Łomacz.Brakuje mi drużyny, chciałbym cały czas być jej częścią i mam nadzieję, że niedługo do nich dołączę. Marcinowi idzie jednak bardzo dobrze – podkreśla rozgrywający, który ze spokojem może wracać do zdrowia. – W niedzielę lub poniedziałek przejdę kontrolę u doktora w Łodzi. Na razie rehabilituję się i przechodzę zabiegi z naszymi fizjoterapeutami, wykonuję różne ćwiczenia, póki co wszystko zgodnie z planem. Ból troszeczkę się zmniejsza i wszystko idzie w dobrym kierunku – dodaje.

źródło: skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved