Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME K: Włoszki okazały się lepsze od Rosji

ME K: Włoszki okazały się lepsze od Rosji

fot. Michał Szymański

Poznaliśmy kolejnego półfinalistę mistrzostw Europy kobiet. Do grona drużyn będących w strefie medalowej awansowały siatkarki z Włoch. Aktualne mistrzynie Europy miały niełatwe zadanie, gdyż ich przeciwniczkami były Rosjanki, które zaczęły mecz od wygranego seta. Później jednak kolejne trzy odsłony trafiły na konto Italii, dzięki czemu Włoszki mogły cieszyć się z gry decydującym momencie zmagań. 

Mecz od mocnego uderzenia zaczęły Rosjanki, które dzięki dobrej grze w bloku oraz kontrze Iriny Koroliewej odskoczyły od rywalek na cztery oczka. Po autowym zbiciu Indre Sorokaite ich przewaga wzrosła do pięciu punktów, ale Miriam Sylla na spółkę z Paolą Egonu poderwały Włoszki do walki. Asa serwisowego dołożyła Ophelia Malinow, a po błędzie rywalek na świetlnej tablicy pojawił się remis. Pomyłka w ataku Iriny Woronkowej dała nawet dwa oczka przewagi Italii, ale Ksenia Parubiec doprowadziła do remisu. O losach seta musiała zadecydować walka na przewagi. W niej więcej zimnej krwi zachowała Sborna, a trudne zagrywki Parubiec przechyliły szalę zwycięstwa na stronę podopiecznych trenera Wadima Pankowa.



Drugi set lepiej zaczął się dla Włoszek, ale po autowym ataku Egonu wynik zaczął oscylować wokół remisu. Dopiero dwie kontry Woronkowej spowodowały, że Sborna zaczęła przejmować inicjatywę na boisku. Jednak nie trwało to długo, bo włoski blok doprowadził ponownie do stanu równowagi. W kolejnych minutach lepiej na siatce prezentowała się Italia, a po skutecznej akcji Sorokaite odskoczyła ona od rywalek na trzy punkty. to jednak nie był koniec emocji, a przy zagrywce Margarity Kuriło Rosjanki wróciły do gry. Im bliżej końca seta, tym było więcej emocje. Ale tym razem w końcówce lepiej spisały się siatkarki z Półwyspu Apenińskiego, które po zagrywkach Raphaeli Folie triumfowały 25:22.

Trzecia odsłona zaczęła się od walki cios za cios, ale tym razem Natalia Gonczarowa na spółkę z Parubiec dały sygnał do ataku Rosjankom. Dołożyły one oczko w bloku, a ich przewaga nad rywalkami w pewnym momencie wzrosła do pięciu punktów. Ale Włoszki nie zamierzały odpuszczać. Przy zagrywce Cristiny Chirichelli odrobiły wszystkie straty. Im bliżej końca seta, tym w ataku coraz lepiej spisywał się duet Sylla/Egonu, a Italia wyszła na prowadzenie. Jednak as serwisowy Gonczarowej pozwolił Sbornej wrócić do gry, a o losach odsłony musiała zadecydować walka na przewagi. W niej tym razem lepiej spisały się Włoszki, które dzięki blokowi postawiły kropkę nad i w trzeciej partii (27:25).

Widmo porażki zmobilizowało Rosjanki do walki. Od początku czwartego seta to one narzuciły swój rytm gry rywalkom. W ataku przebudziła się Gonczarowa, jej koleżanki punktowały w bloku, a po asie serwisowym Jekateriny Jefimowej Sborna miała już pięć oczek przewagi. Ale nie potrafiła jej utrzymać. Konsekwentna gra Włoszek i seria czap pozwoliła im wrócić do gry. Punktowe zagrywki Malinow oraz Sorokaite przybliżały je do półfinału w Ankarze. W końcówce Italia dołożyła szczelny blok, a Rosjanki już nie miały argumentów, by wrócić do gry. Autowe zbicie Gonczarowej przypieczętowało zwycięstwo Włoszek (25:21).

Włochy – Rosja 3:1
(25:27, 25:22, 27:25, 25:21)

Składy drużyn:
Włochy: Sorokaite (13), Malinow (6), Folie (10), Chirichella (9), Sylla (19), Egonu (28), De Gennaro (libero), Orro, Fahr (1), Bosetti i Parrocchiale
Rosja: Jefimowa (8), Koroliewa (12), Romanowa (2), Gonczarowa (22), Woronkowa (11), Parubiec (9), Gałkina (libero) oraz Kuriło (1), Starcewa, Chaleckaja i Lazarewa

Zobacz także:
Wyniki fazy pucharowej mistrzostw Europy kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved