Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME K, gr. D: Rosjanki lepsze od Hiszpanek, Niemki wygrały grupę

ME K, gr. D: Rosjanki lepsze od Hiszpanek, Niemki wygrały grupę

fot. cev.eu

Reprezentacja Rosji po porażce z Niemkami i dniu przerwy wróciła na zwycięską ścieżkę. W swoim czwartym meczu Rosjanki pokonały Hiszpanki 3:0. W drugim z środowych spotkań niepokonane dotąd Niemki nie dały najmniejszych szans reprezentacji Białorusi. 

Rosjanki rozpoczęły spotkanie z Hiszpankami od prowadzenia 2:0, punktowała Irina Korolewa. Reprezentacja z Półwyspu Iberyjskiego wyrównała stan rywalizacji po błędzie Iriny Woronkowej (5:5), kolejne akcje w tym secie należały do Rosjanek. Przy serii Jekatariny Jefimowej podopieczne Wadima Pankowa odskoczyły swoim rywalkom na cztery punkty (9:5) i o czas poprosił trener Hiszpanii Pascual Saurin. Hiszpanki miały problemy z przyjęciem, popełniły błędy własne. Z kolei w reprezentacji Rosji z dobrej strony pokazała się Ksenia Parubiec, zawodniczka ta skutecznie atakowała i po jej zagraniach przewaga Rosji wzrosła do sześciu punktów (15:9). Set miał jednostronny przebieg, przy stanie 10:18 o druga przerwę poprosił trener Hiszpanii, posunięcie to nic nie zmieniło. Przy stanie 21:11 dwoma asami serwisowymi popisała się Aina Berbel, punkt zdobyła Jessica Rivero (21:14). Zryw ten okazał się być mocno spóźniony, seta atakiem zakończyła Irina Woronkowa.



Na początku drugiego seta był remis 2:2, następnie Rosjanki doszły do głosu i po ataku Natalii Gonczarowej prowadziły 6:4. Hiszpanki miały w dalszym ciągu problemy z przyjęciem, co przełożyło się na ich mało skuteczną grę w ataku, Woronkowa z Korolewą były nie do zatrzymania w ataku i po ich akcjach Rosja prowadziła 11:6. Ana Escamilla próbowała poderwać swoje koleżanki, ale na niewiele się to zdało. Wprawdzie Hiszpanki zbliżyły się na jeden punkt do swoich przeciwniczek (11:12), lecz ich proste błędy sprawiły, że to Rosjanki po ataku Natalii Gonczarowej miały dwa punkty więcej (14:12). Set ten był bardziej wyrównany niż pierwszy, Aina Berbel razem z Jessicą Rivero dobrze spisały się w ataku i dzięki nim Hiszpania przegrywała 17:18. W końcówce seta Rosjanki postawiły szczelny blok, którego nie mogły sforsować ich rywalki i prowadziły 22:18, Hiszpanki stanęły w miejscu i po raz drugi musiały uznać wyższość swoich rywalek. Seta atakiem zamknęła Gonczarowa.

Rosjanki w trzecim secie nie zwalniały tempa, kontrataki zamieniały na punkty (5:2). Przerwa na żądanie wzięta przez hiszpańskiego szkoleniowca okazała się być słusznym posunięciem, jego podopieczne nie mając nic do stracenia doprowadziły do wyrównania 8:8. W roli głównej wystąpiła Aina Berbel, punktowała ona w ataku oraz w polu zagrywki. Sytuacja na boisku zmieniła się radykalnie, tym razem to Rosjanki myliły się w przyjęciu, popełniły błędy w ataku i przy stanie 10:13 o przerwę na żądanie poprosił trener Wadim Pankow. Radość Hiszpanek nie trwała długo, ciężar gry na siebie wzięła Margarita Kuriło i dzięki jej akcjom w bloku Rosjanki odrobiły straty i prowadziły 15:14. Gra obu ekip falowała, Hiszpanki lepiej spisały się w polu zagrywki i po kolejnym asie serwisowym Any Escamilli odskoczyły Rosjankom na dwa punkty (18:16). Odpowiedź Rosjanek była natychmiastowa Parubiec razem z Kuriło poderwały swoje koleżanki do skutecznej gry. Parubiec popisała się asem serwisowym, Hiszpanki popełniły wiele błędów własnych i tablica wyników wskazała prowadzenie Rosji 21:20. Podopieczne trenera Pankowa odrzuciły od siatki swoje rywalki w końcówce seta, Hiszpanki popełniły błędy własne i po ataku Gonczarowej zeszły z boiska pokonane.

Rosja – Hiszpania 3:0
(25:15, 25:19, 25:22)

Składy zespołów:
Rosja: Jefimowa (4), Koroliewa (15), Gonczarowa (12), Starcewa (1), Woronkowa (9), Parubiec (9), Chaleckaja (9), Czikrizowa  (libero) oraz Lazarenko, Romanowa (1), Kuriło (5) i Gałkina (libero)
Hiszpania: Berbel (11), Corral Bouza (1), Rivero (9), Caro Gracia, Segura, Escamilla (16), Sanchez (libero) oraz Castellano (4), Gonzalez (2), Priante Frances, Llabres (libero) i Montoro (1)


Liderki tabeli grupy D mecz z Białorusią rozpoczęły od prowadzenia 4:0, serią zagrywek popisała się Franziska Poll, punkty w ataku zdobyła Camila Weitzel. Kilka chwil później było 7:1 dla Niemek i swoje zawodniczki przywołał do siebie Piotr Hilko. W reprezentacji Niemiec nie było słabego punktu, funkcjonowały wszystkie elementy siatkarskiego rzemiosła. Po tym jak punkt w bloku zdobyła Franziska Poll tablica wyników wskazała prowadzenie Niemek 15:5. Słabe przyjęcie oraz błędy własne Białorusinek przyczyniły się do wysokiego prowadzenia trenera Koslowskiego 19:7. Ten jednostronny set zakończył się wysoką wygraną Niemek w stosunku 25:10.

Na początku drugiego seta obie drużyny grały punkt za punkt i żadnej z nich nie udało się uzyskać wyraźnej przewagi. Po ataku Louisy Lippmann było 7:5 dla reprezentacji Niemiec. Białorusinki tylko momentami nawiązały wyrównaną grę ze swoimi rywalkami, punktowała Wera Kasciuczuk, ale na niewiele się to zdało. Po asach serwisowych Camilli Weitzel było 15:11 dla reprezentacji Niemiec. Ta przewaga uległa powiększeniu do sześciu punktów po ataku Lippmann (19:13). Zagrywka okazała się być kluczem do wygranej w tej partii, w tym elemencie punkty zdobyła Kimberly Drewniok i Niemki po raz drugi w tym spotkaniu mogły cieszyć się z wygranej.

Partia trzecia była ostatnią w tym meczu, Niemki po raz kolejny odrzuciły swoje rywalki od siatki i po błędach Białorusinek prowadziły 6:1. Reprezentantki Niemiec nadal dominowały i narzuciły swój styl gry Białorusinkom, pojedyncze akcje Harelik czy Markiewicz na niewiele się zdały. Nie do zatrzymania w ataku była Poll, trener Hilko przerywał grę, dokonywał roszad w składzie, ale zabiegi te nie przyniosły żadnych efektów. Set toczył się pod wyraźne dyktando naszych zachodnich sąsiadek, Białorusinki ani przez moment nie zagroziły swoim rywalkom. Po ataku Poll było 12:8, Białorusinki całkowicie oddały pole gry swoim przeciwniczkom i z niemal każdą akcją traciły do nich dystans punktowy. Seta asem serwisowym zakończyła Drewniok i tym samym Niemki zakończyły fazę grupową na pierwszym miejscu.

Niemcy – Białoruś 3:0
(25:10, 25:15, 25:15)

Składy zespołów:
Niemcy: Hanke (5), Poll (11), Geerties (7), Lippmann (10), Schoelzel (7), Weitzel (10), Pogany (libero) oraz Kastner, Drewniok (6), Alsmeier (1), Stigrot i Grunding
Białoruś: Stoliar (5), Kalinouskaja  (5), Harelik (10), Sakołczyk (2), Klimec, Kananowicz, Fedarynczuk (libero) oraz Kasciuczuk (6), Klimowicz, Iljuta, Markiewicz, Szasz i Miniuk (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. D mistrzostw Europy siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved