Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME K, gr. D: Rosjanki na drugim miejscu, Szwajcaria pokonała Białoruś

ME K, gr. D: Rosjanki na drugim miejscu, Szwajcaria pokonała Białoruś

fot. cev.eu

Czwartek przynosi kolejne rozstrzygnięcia w fazie grupowej mistrzostw Europy kobiet. Drugie miejsce w grupie D przypieczętowały Rosjanki, po tym, jak pokonały one gospodynie grupy – Słowaczki. W meczu kończącym zmagania w tej grupie Szwajcaria pokonała Biaoruś 3:1 i uplasowała się na przedostatnim miejscu. Z kolei Białorusinki zakończyły udział w mistrzostwach Europy z zaledwie jednym punktem.

Już od pierwszych akcji widać było miażdżącą różnicę w ataku. Słowaczki w tym elemencie zupełnie nie istniały. W dodatku Irina Koroliewa świetnie radziła sobie w polu zagrywki, co tylko zwiększyło dystans między drużynami. Skuteczna była Jekaterina Jefimowa, a Korolewa ciągle wiodła prym – tym razem w bloku. Rosjankom również przydarzył się moment dekoncentracji, w którym popełniły sporo błędów, ale Sborna potrafiła wrócić do dobrej gry. Natomiast reprezentantki Słowacji po własnych akcjach zdobyły w tym secie zaledwie osiem punktów.



Koroliewa show trwało także od pierwszych akcji drugiej partii, a dołączyła do niej także Irina Woronkowa, dzięki czemu rosyjska drużyna odskoczyła na 7:1. Słowaczki atakowały częściej, ale dobre zagrania przeplatały błędami. Nie myliły się za to rywalki – a dokładniej Woronkowa, wyprowadzając dwie skuteczne kontry. Natomiast przy jej zagrywce rosyjski zespół zanotował sześciopunktową serię, w czasie której skutecznie uderzały praktycznie wszystkie zawodniczki – Korolewa, Gonczarowa, Parubiec, Woronokowa i Kuriło. Ta ostatnia zamknęła też seta chwilę później – udanym atakiem.

W pierwszych akcjach partii trzeciej do głosu doszła Parubiec i to po jej trzech atakach było 4:1. Reprezentacja Słowacji nadal nie sprawiała Sbornej żadnych problemów, popełniała błędów, nie atakowała mocno ani kierunkowo. Rosjanki wykorzystywały to w pełni, kontratakując i blokując. W ich grze nie było słabych punktów, a ciężar gry był równo rozłożony na zespole – w połowie seta świetnie spisywały się Woronkowa i Kuriło. Ostatnie chwile meczu trochę popsuła mnogość błędów, ale dla ekipy z Rosji najważniejsze było zwycięstwo.

Rosja – Słowacja 3:0
(25:14, 25:9, 25:12)

Składy drużyn:
Rosja: Jefimowa (3), Koroliewa (10), Gonczarowa (10), Starcewa (4), Woronkowa (14), Parubiec (10), Gałkina (libero) oraz Lazarenko, Czikrizowa, Romanowa (1), Kuriło (4) i Lazarewa (2)
Słowacja: Kosekova (1), Palgutova (5), Pencova (2), Herelova (2), Radosova (6), Kostelanska (3), Spankova (libero) oraz Hudecova, Kijakova (1) i Oveckova


Głównie po akcjach Mai Storck Szwajcarki wysunęły się delikatnie na czoło. Białorusinki powoli odrobiły straty, a wpływ na to miały m.in. udane ataki Katsiaryny Sakolczyk i Hanny Klimiec. Choć ekipa ze Szwajcarii cały czas próbowała przejąć inicjatywę, punktując m.in. dwa razy z rzędu blokiem, to reprezentantki Bialorusi spokojną grą i solidnymi akcjami w kontrze budowały przewagę. Ważną rolę w końcówce odegrała Sakolczyk, równie istotny był też punkt z zagrywki Hanny Kalinowskaji.

Podrażnione Szwajcarki kolejną odsłonę rozpoczęły od mocnego uderzenia, od razu odskoczyły na 3:0 i choć w kolejnych akcjach gra się mocno wyrównała, a ekipy grały przez długi czas atak za atak, to cały czas wyraźnie lepszy wynik był po stronie szwajcarskiej. Kolejny punkt dołożyła do niego zagrywką Laura Kuenzler. Białorusinki przy serwisie Klimiec zdołały jeszcze zaliczyć serię punktów, ale za kilka chwil dwa razy w aut uderzyła Kalinowskaja, a przeciwniczki dołożyły kolejne trzy punkty. Set padł więc szybkim łupem Szwajcarii.

Bardzo ciekawa była pierwsza część seta trzeciego, w której nie brakowało świetnych ataków, a błędy były jedynie dwa – na otwarciu partii. Zakończyło się to w momencie, gdy trzy ataki popsuły Szwajcarki. Mimo to one cały czas były w natarciu i po udanych akcjach Kuenzler oraz punktującej zagrywce Madlainy Matter prowadziły. Mimo że Białorusinki nie odpuszczały, a Sakolczyk dała im piłkę setową, to ostatnie, emocjonujące chwile należały już do rywalek.

Białoruski zespół kolejną część meczu rozpoczął od dwóch ataków i udanego bloku. Chwilę później kolejne uderzenia – w ataku i w polu zagrywki dołożyła Klimiec, ale zaraz odpowiedziały rywalki – m.in. serwisem Gabi Schottroff, blokiem i kontrą Matter. Szwajcarki punktowały serią, by kolejne akcje kończyć autowymi zbiciami. Błędy w ataku pojawiły się także po drugiej stronie boiska, ale to Szwajcarki po chwilach zawahania przejmowały inicjatywę. Im bliżej końca, tym radziły sobie coraz lepiej Xenia Staffelbach wstrzeliła się zagrywką, a akcję za akcja kończyły Storck, Matter i Wassner. Ta przewaga utrzymała się już do końca, a wygraną szwajcarskim siatkarkom dał atak tej pierwszej.

Szwajcaria – Białoruś 3:1
(19:25, 25:18, 29:27, 25:21)

Składy zespołów:
Szwajcaria: Schottroff (6), Matter (11), Pierret, Storck (29), Brunner (11), Kuenzler (18), Engel (libero) oraz Sulser, Staffelbach (1), Wassner (6) i Deprati (libero)
Białoruś: Stoliar (5),Kalinouskaja (8), Sakolczyk (14), Klimiec (21), Kananowicz (3), Markieiwcz (3), Paliukouskaja (libero) oraz Kastiuczyk (1), Iliuta (1), Sasz i Miniuk

Zobacz także:
Wyniki i tabela grupy D mistrzostw Europy kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved