Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME K, gr. C: Trzecia wygrana Holenderek, Węgry przegrały z Azerbejdżanem

ME K, gr. C: Trzecia wygrana Holenderek, Węgry przegrały z Azerbejdżanem

fot. cev.eu

Po raz trzeci bez straty seta zakończyły swój mecz w grupie C mistrzostw Europy siatkarki z Holandii. Tym razem Pomarańczowe odprawiły reprezentację Chorwacji i z kompletem punktów na koncie przewodzą tabeli. W drugim poniedziałkowym meczu tej grupy Węgierki zmierzyły się z Azerbejdżanem. Ekipa Giovanniego Caprary nie dała im jednak żadnych szans, pewnie wygrywając to spotkanie 3:0.



Początek meczu był wyrównany. Pierwsze akcje były wymianą punkt za punkt. Przy stanie 5:5 odskoczyły Holenderki (8:5), ale długo nie utrzymały swojej przewagi – po chwili bowiem był już remis po 8. Chorwatki również jednak nie zdołały na dłużej pozostać w kontakcie z rywalkami. Pomarańczowe kilka akcji później wygrywały już 16:12. Podopieczne Jamiego Morrisona nie pozwoliły już w tym secie przeciwniczkom na zbyt wiele. Kontrolowały wydarzenia na boisku i bardzo pewnie wygrały 25:16.

W drugim secie Holenderki górowały od początku. Szybko „uciekły” rywalkom na cztery oczka (6:2), a wkrótce ich przewaga była aż sześciopunktowa (11:5). O czas poprosił wtedy trener Daniele Santarelli. Nie wybił tym jednak przeciwniczek z rytmu. Reprezentacja Holandii utrzymywała bezpieczne prowadzenie do wyniku 15:11. Wtedy Chorwatki zbliżyły się do niej na dwa oczka (13:15), ale na nic więcej Pomarańczowe już im nie pozwoliły. Znów pewnie wygrały one partię, tym razem 25:18.

Trzecia odsłona początkowo była bardzo wyrównana. Chorwatki, które przegrywały już w meczu 0:2 nie zniechęciły się i do wyniku 11:11 toczyły z Holenderkami grę cios za cios. Wtedy na cztery oczka odskoczyły podopieczne trenera Morrisona (15:11). Szybko jednak z ich przewagi pozostał tylko punkt (16:15). Przerwa, o którą poprosił trener ekipy z Holandii na chwilę uspokoiła grę. Pomarańczowe wróciły do kilkupunktowego prowadzenia (19:15), ale kocówka znów była wyrównana. Ostatecznie 25:23 triumfowały Holenderki, które przypieczętowały tym samym zwycięstwo  w meczu 3:0.

Holandia – Chorwacja 3:0
(25:16, 25:18, 25:23)

Składy zespołów:
Holandia: Plak (14), De Kruijf (14), Balkenstein-Grothues (1), Dijkema (3), Daalderop (15), Koolhaas (7), Schoot (libero) oraz Lohuis i Buijs (3)
Chorwacja: Mlinar (9), Dumancic (3), Fabris (10), Samadan (9), Brcic, Klaric (12), Sain (libero) oraz Butigan (1), Bozicevic (libero), Popovic-Gamma (2) i Deak


Początek meczu należał do Węgierek, które szybko objęły prowadzenie 3:0. Azerki nie zwlekały z odrabianiem start i chwilę potem był remis. Gra wyrównała się jednak na krótko, przy wyniku 5:5 ponownie odskoczyły gospodynie, które tym razem miały już cztery oczka przewagi (9:5). I tę różnicę przyjezdne szybko zniwelowały, a  po chwilowej grze punkt za punkt reprezentacja Azerbejdżanu była już na prowadzeniu (15:13). Końcówka seta była wyrównana, ale Azerki utrzymywały dwupunktową przewagę. Dopiero przy wyniku 21:19 zaczęły rywalkom uciekać i wkrótce miały pierwszą piłkę setową (24:19). Nie wypuściły z rąk szansy na zwycięstwo, pokonując Węgry 25:21.

Podopieczne Giovanniego Caprary dobrze weszły też w kolejną odsłonę, którą rozpoczęły od prowadzenia 2:0. To był jednak dopiero początek ich dominacji. Z każdą piłką Azerki radziły sobie coraz lepiej i niebawem wygrywały aż 13:7. Wówczas szkoleniowiec Węgierek Jan Jose de Brandt poprosił o czas dla swojej ekipy. Na nic się to jednak zdało, bowiem po wznowieniu gry przewaga gości wzrosła do jedenastu oczek (18:7). Gospodynie były bezradne wobec znakomitej postawy rywalek. Reprezentacja Azerbejdżanu rozbiła je, wygrywając 25:15.

Azerki nie zwalniały tempa. Szybko przejęły też inicjatywę w secie numer trzy. Już przy wyniku 5:1 na ich korzyść interweniował szkoleniowiec węgierskiej ekipy, który poprosił o czas. Po nim kolejny punkt na swoim koncie zapisały przyjezdne, ale potem to węgierki zaczęły odrabiać straty, doprowadzając do remisu 6:6. Po chwilowej walce punkt za punkt miejscowe wyszły nawet na prowadzenie 15:13. Grę przerwał wtedy Giovanni Caprara. Po czasie jego podopieczne doprowadziły do wyrównania, a następnie odskoczyły na dwa oczka (18:16). Tej przewagi Azerki już nie oddały. Wygrały seta 25:23 i zapisały na swoim koncie komplet punktów.

Węgry – Azerbejdżan 0:3
(21:25, 15:25, 22:25)

Składy zespołów:
Węgry: Szakmary (13), Sandor (3), Talas (2), Nemeth 910), Nagy, Pekarik (3), Molcsanyi (libero) oraz Toth (libero), Gyimes (4), Dekany, Torok (5), Bokorne-Liliom (5) i Bleicher
Azerbejdżan: Alijewa O. (10), Abdulazimowa (5), Hasanowa (12), Samadowa (8), Jagubowa (1), Rahimowa (22), Alijewa B. (libero) oraz Azimowa, Bezsonowa, Aliszanowa i Azizowa

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. C mistrzostw Europy siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved