Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME K, gr. C: Chorwatki lepsze od Estonek, Rumunki pokonały Węgierki

ME K, gr. C: Chorwatki lepsze od Estonek, Rumunki pokonały Węgierki

fot. cev.eu

Reprezentacja Chorwacji pokonała Estonię 3:1. Chorwatki po efektownej serii w końcówce trzeciej odsłony były bliskie zwycięstwa bez straty seta, jednak ostatnie słowo należało w nim do  siatkarek z Estonii. Czwarta partia zdominowana została już przez drużynę prowadzoną przez Daniele Santarelliego i to Chorwacja odniosła pierwsze zwycięstwo w turnieju. W drugim meczu grupy C  w Budapeszcie gospodynie podejmowały Rumunki. Chociaż reprezentacja Węgier starała się postawić przeciwniczkom, nie udało im się zdobyć żadnego punktu do tabeli. 

Mecz pomiędzy Estonią a Chorwacją na początku był wyrównany i zespoły grały punkt za punkt. Żadna z drużyn nie była w stanie wypracować znacznej przewagi. Na parkiecie świetnie po stronie Chorwacji prezentowała się Lucija Mlinar, której nie mogły zatrzymać rywalki. W kolejnej części meczu po zdobyciu kilku punktów z rzędu podopiecznym Daniele Santarelliego udało się wyjść na trzy punkty przewagi (19:16). Reprezentacja Estonii próbowała jeszcze odrobić straty, ale nie była w stanie odpowiedzieć na serię punktów przeciwniczek i ostatecznie przegrała 18:25.



Drugą partię Chorwatki rozpoczęły od prowadzenia 2:0, co tylko było zapowiedzią zdobycia serii punktów. Gra nie była już tak wyrównana jak w poprzednim secie. Reprezentantki Estonii całkowicie się pogubiły, a rywalki systematycznie powiększały różnicę. Podopieczne Andrei Ojametsa zanotowały przestój, który wykorzystały Chorwatki na budowanie swojej przewagi w postaci siedmiu oczek (9:2). Na szczęście Estonii Samanta Fabris popełniła błąd w polu serwisowym i dzięki tej pomyłce w końcu zawodniczki Andrei Ojametsa  miały na swoim koncie trzecie oczko. Chorwatki przejęły kontrolę w meczu i spokojnie prowadziły swoją grę (18:7). Reprezentantki Estonii miały problemy z pokonaniem bloku postawionego przez rywalki. Chorwacja pewnie zwyciężyła drugiego seta, wygrywając 25:17.

W trzecim secie Estonki poderwały się do walki i po zdobyciu czterech oczek prowadziły 5:1. Na początku tej partii role odwróciły się i to Chorwatki musiały niwelować różnicę. Podopieczne Andrei Ojametsa poprawiły swoją skuteczność, a błędy zaczęły popełniać rywalki. Z każdą kolejną akcją gra stawała się bardziej zacięta. Chorwatkom  brakowało jednego seta do wygrania całego spotkania, ale rywalki nie zamierzały odpuszczać i walczyły do samego końca. Estonia wygrywała już 22:19, ale przeciwniczki konsekwentnie odrabiały straty i doprowadziły do remisu 23:23. W końcówce nerwów nie brakowało i ostatecznie Estonia zwyciężyła 28:26.

Czwartą odsłonę znakomicie rozpoczęły Chorwatki, które błyskawicznie budowały przewagę nad rywalkami (12:5). Reprezentacja Estonii miała problemy z przyjęciem. Na zagrywce rozkręcały się Chorwatki, które znów seryjnie zdobywały oczka i odskakiwały rywalkom. Skoncentrowane Chorwatki zdominowały reprezentację Estonii i były już bardzo blisko zwycięstwa w całym  meczu. Na zagrywce kapitalnie spisywała się Samanta Fabris  (18:10). Estonia nie była w stanie odrobić strat i odwrócić losów tej partii, co oznaczało, że cały mecz zwyciężyła Chorwacja (25:12).

Estonia – Chorwacja 1:3
(18:25, 17:25, 28:26, 12:25)

Składy zespołów:
Estonia: Peit N. (11), Monnakmae (1), Kullerkann (6), Hollas (1), Ennok (4), Moor (3), Nolvak (libero) oraz Bahmatsev, Miilen (10), Peit E. (4), Pajula (1) i Kiisk
Chorwacja: Butigan (10), Mlinar (12), Dumancić (8), Fabris (14), Brcić (2), Klarić (12), Sain (libero) oraz Stanović (1), Popović-Gamma (9), Samadan (5) i Deak (1)


Wynik spotkania pomiędzy Rumunią a Węgrami otworzyła Adelina Budai-Ungueranu. Na początku lepsze były Rumunki, ale przewaga wynosiła tylko dwa punkty. Kibice reprezentacji Węgier nie musieli długo czekać na wyrównanie wyniku, ponieważ po zablokowaniu ataku rywalek tablica wyników pokazywała remis 9:9. Wtedy jednak znów rumuński zespół wyszedł na dwupunktowe prowadzenie, jednak przeciwniczki nie pozwalały zbudować większej przewagi. W decydującym momencie seta Węgierki jeszcze wyrównały wynik pojedynku, jednak reprezentantki Rumunii nie dały sobie wyrwać zwycięstwa w tej partii i wygrały 25:23.

W drugim secie dalej mogliśmy oglądać zaciętą rywalizację. Po obu stronach siatki dobrze wyglądał blok zespołów. Rumunki popełniły kilka błędów, a rywalki to wykorzystały, co przyczyniło się do zbudowania przewagi w postaci trzech oczek (9:6). Nie trwało to jednak długo, ponieważ podopieczne Jana de Brandta szybko wyrównały wynik meczu. Z każdą kolejną akcją pojedynek stawał się  jeszcze bardziej wyrównany. Po stronie Węgier kapitalne spotkanie rozgrywała Anett Nehmenth. Końcówka także tej partii była nerwowa, ale tym razem zwyciężyła węgierska ekipa 25:21.

Trzeci odsłona meczu była analogiczna jak poprzednie. Reprezentacje dzielnie walczyły i co chwila na tablicy wyników był remis. W kolejnej części tej partii Węgierki pogubiły się, spadła ich skuteczność w ataku. Błędy wykorzystały Rumunki, które wyszły na prowadzenie w kluczowej fazie seta (20:15). Podopieczne Jana de Brandta poderwały jeszcze się do walki, poprawiły obronę i zniwelowały różnicę punktową. Emocji nie brakowało, ale ostatecznie lepsze były Rumunki (26:24).

Czwarty set znacznie lepiej rozpoczęły Węgierki – 8:3, jednak przeciwniczki nie dawały za wygraną i szybko po zdobyciu czterech oczek z rzędu doprowadziły do remisu (9:9). Wyrównujący punkt zdobyła Roxana Iancu. Następnie od wyniku 11:10 na korzyść Rumunek, zespół budował swoją przewagę i różnica punktowa systematycznie powiększała się (15:10). Reprezentantki Węgier próbowały jeszcze dogonić rywalki i zmniejszały starty, ale siatkarki z Rumunii zachowały zimną krew i zwyciężyły 25:19.

Rumunia – Węgry 3:1
(25:23, 21:25, 26:24, 25:19)

Składy zespołów:
Rumunia: Baciu (20), Balintoni (4), Budai-Ungureanu (21), Trica (8), Fales (7), Onyejekwe (6), Albu (libero) oraz Rogojinaru, Buterez i Iancu (4)
Węgry: Szakmary (20), Sandor (10), Talas (1), Nemeth (26), Nagy (8), Pekarik (12), Molcsanyi (libero) oraz Dekany, Torok, Bleicher i Toth (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. C mistrzostw Europy siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved