Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Jurij Mariczew: To chyba jeden z najgorszych naszych meczów

Jurij Mariczew: To chyba jeden z najgorszych naszych meczów

fot. CEV

– To chyba jeden z najgorszych naszych meczów pod względem jakości gry – mówił po wygranym spotkaniu z reprezentacją Polski trener „Sbornej”, Jurij Mariczew. – Polki mogły wygrać trzeciego seta, ale wyglądały na coraz bardziej zmęczone – dodała Tatiana Koszelewa.

Tatiana Koszelewa przyznała, że początek meczu z reprezentacją Polski nie wyszedł jej i jej koleżankom. Przyznała przy tym jednak, że nie można tego tłumaczyć wczesną porą rozgrywania spotkania. – Gra na początku meczu zupełnie nam się nie kleiła. Pierwsze dwa sety nam nie poszły, na szczęście jesteśmy już doświadczonymi zawodniczkami i potrafimy się podnieść. Cieszę się, że pokazałyśmy, jak trzeba grać w odpowiednim momencie i potrafiłyśmy wygrać ten mecz – dodała Koszelewa.



Co się zmieniło w grze rosyjskiego zespołu po dwóch pierwszych setach wygranych przez siatkarki z Polski? – Zaczął funkcjonować blok, i to taki, który od razu przynosił nam punkty. Poprawiłyśmy grę w obronie, dobrze zagrywałyśmy i mogłyśmy wrócić do swojej gry. Wygrałyśmy całą drużyną. To cieszy, że zagrałyśmy zespołowo – stwierdziła Koszelewa. – Polki mogły wygrać trzeciego seta, ale wyglądały na coraz bardziej zmęczone i nie potrafiły zakończyć tego meczu w trzech setach – dodała rosyjska zawodniczka.

To chyba jeden z najgorszych naszych meczów pod względem jakości gry – mówił po spotkaniu trener „Sbornej”, Jurij Mariczew. Graliśmy słabo w siatkówkę, stać nas na wiele więcej. Brawa dla dziewczyn, które mimo to potrafiły wygrać ten mecz – mówił rosyjski szkoleniowiec. Rosyjskie zawodniczki tłumaczyły słabszą grę w pierwszych dwóch setach nerwami. – To normalne, to pierwszy dzień bardzo ważnego turnieju. Ale trzeba też zwrócić uwagę na grę polskiego zespołu, który grał bardzo dobrze. Potem przeciwnik był coraz bardziej zmęczony, my postawliśmy skuteczny blok i rywalki zaczęły popełniać błędy. Nasza gra coraz bardziej przypominała siatkówkę – uważa Mariczew.

Kolejny mecz rosyjski zespół już jutro rozegra z reprezentacją Włoch, dla której będzie to dopiero pierwszy mecz w turnieju. – To ma swoje plusy i minusy. Mam nadzieję, że pokażemy lepszy poziom, taki, na jaki nas faktycznie stać. Najważniejsze, żebyśmy mogli grać swoją siatkówkę – zakończyć wypowiedź rosyjski szkoleniowiec.

źródło: championat.ru, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-01-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved