Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Julija Mõnnakmäe: Mamy wysoko postawione cele

Julija Mõnnakmäe: Mamy wysoko postawione cele

fot. cev.lu

– To szkoleniowiec, który ma duże doświadczenie z pracą w klubach. Na pewno wprowadzi dużo nowych rzeczy do zespołu. Cieszę się także, że wybrał nas jako swoją pierwszą reprezentację, ponieważ nigdy wcześniej nie trenował żadnej kadry – stwierdziła rozgrywająca reprezentacji Estonii oraz drużyny TalTech/Tradehouse, Julija Mõnnakmäe. Estonka opowiedziała także m.in. o występie kadry na mistrzostwach Europy oraz zmaganiach w lidze. 

 



W finale Pucharu Estonii pokonałyście siatkarki z Tartu 3:1. Co było kluczem do zwycięstwa w tym spotkaniu?

Julija Mõnnakmäe:- Mamy w składzie dużo siatkarek, które grały w ważnych meczach i wiedzą jak to robić. Tych kilka reprezentantek kraju dało drużynie pewność siebie. Młodsze zawodniczki bardzo dobrze współpracują z tymi starszymi. W tym spotkaniu grałyśmy zespołowo. Po pierwszym secie, który wygrałyśmy wysoko, byłyśmy w stanie wygrać później całe spotkanie. Wcale nie było łatwo.

Czy w związku z obecnością w składzie tych doświadczonych siatkarek, byłyście faworytkami w tym spotkaniu?

– Teraz mogę powiedzieć, że byłyśmy faworytkami w tym starciu. Wcześniej mówiłam, że nie, że to obrończynie tytułu powinny wygrać. Jeśli jednak mamy tyle doświadczonych zawodniczek to powinnyśmy być gotowe do tej roli.

Nie rozpoczęłyście najlepiej pierwszego i trzeciego seta, ale ostatecznie byłyście w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

– Zwykle w finale Pucharu Estonii ciężko wskazać zwycięzcę. To tylko jedno spotkanie, na które wszyscy się przygotowują, a także bardzo duże wydarzenie.

Jesteście liderkami ligi estońskiej, a także Baltic League. Stać was na zgarnięcie potrójnej korony?

– Czemu nie? Mamy wysoko postawione cele i zamierzamy je osiągnąć.

A jak przebiega u was łączenie tych rozgrywek? W lidze estońskiej występuje teraz jedynie 5 zespołów…

– W lidze estońskiej tak, ale w Baltic League gra więcej drużyn. Co tydzień gramy więc po 2 mecze, mierzymy się z zespołami z Litwy i Łotwy, więc trochę podróżujemy. Mamy wystarczająco dużo meczy. W lidze estońskiej nie występuje zbyt wiele drużyn, ale w Baltic League jest ich trochę więcej. W tej lidze gramy też do końca marca, więc to nie jeden turniej.

Jak oceniłaby pani występ swojej reprezentacji na mistrzostwach Europy? Stać was było na więcej?

– Oczywiście zawsze coś może pójść lepiej. To były jednak pierwsze takie mistrzostwa dla nas. Naszym głównym zadaniem było zakwalifikowanie się na nie, dokonałyśmy tego. To duże osiągnięcie dla Estonii. Oceniam ten występ pozytywnie, z każdym spotkaniem poprawiałyśmy swoją grę. Bałyśmy się, że jeśli zaczniemy słabo, to skończymy jeszcze gorzej. Tak się jednak nie stało, bowiem z każdym meczem nabierałyśmy pewności siebie. Wprawdzie nie wygrałyśmy, ale grałyśmy coraz lepiej.

W lidze europejskiej zagracie ze Słowenią oraz Bośnią i Hercegowiną. Jakie macie cele na te rozgrywki?

– W tym roku także miałyśmy okazję zmierzyć się ze Słowenkami w tych rozgrywkach. Są bardzo dobrą drużyną, ale dla nas granie z takimi ekipami to przyjemność. Reprezentacji Estonii ciężko znaleźć sparingpartnera, który prezentuje taki poziom. Możemy tylko mierzyć się z Finkami i zespołami z tych krajów, które są blisko nas. Uważam, że te rozgrywki to bardzo ciekawe doświadczenie, które przygotowuje nas na walkę z zespołami na poziomie.

Lorenzo Micelli został ogłoszony nowym trenerem kadry. Co pani sądzi o tym wyborze?

– Jestem bardzo zadowolona, ponieważ to szkoleniowiec, który ma duże doświadczenie z pracą w klubach. Na pewno wprowadzi dużo nowych rzeczy do zespołu. Cieszę się także, że wybrał nas jako swoją pierwszą reprezentację, ponieważ nigdy wcześniej nie trenował żadnej kadry.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved