Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Julia Wałek: Tarnowianki nie poddadzą się bez walki

Julia Wałek: Tarnowianki nie poddadzą się bez walki

fot. Paula Lesiak - KSZO Ostrowiec Św.

Po dwutygodniowej przerwie w rozgrywkach o ligowe punkty, siatkarki AZS Politechniki Śląskiej Gliwice jadą do Tarnowa, by bronić ósmej lokaty w tabeli. Miejsce, które obecnie zajmują akademiczki pozwoliłoby im uniknąć w pierwszej fazie play-off starcia z Jokerem, zespołem, który jest poza zasięgiem wszystkich ekip w I lidze. Podopieczne Wojciecha Czapli mają jednak tylko dwa oczka przewagi nad Stalą Mielec. W starciu więc z taką drużyną jak tarnowianki, koniecznie trzeba zainkasować komplet punktów. Zdaniem Julii Wałek, nie będzie to łatwe.

– Jak zawsze naszym celem są trzy punkty. Drużyna z Tarnowa nie ma już szans na grę w fazie play-off, ale jestem pewna, że nie oddadzą nam tego meczu bez walki. Jak widać po ostatnich spotkaniach zawodniczki z Tarnowa stawiają wysokie wymagania, w szczególności na swojej hali gdzie grają bardzo pewnie – analizuje atakująca AZS-u.  W poprzedniej kolejce tarnowianki postawiły się drużynie Solnej, przegrywając tylko 2:3. Jeszcze wcześniej w takim samym stosunku uległy wiceliderowi – Energetykowi Poznań. Po raz ostatni komplet punktów zdobyły na początku stycznia, pokonując KSZO Ostrowiec 3:0. Niewątpliwie więc podopieczne Łukasza Marciniaka będą chciały swoim kibicom przypomnieć, że potrafią zwyciężać, choć szans na grę o wysokie cele już nie mają, ale też nie są pewne utrzymania. – Mocną stroną Jedynki jest waleczność, którą już niejednokrotnie pokazywały. Ciężko też się gra z drużyną, która nie ma nic do stracenia, ale jestem pewna, że damy z siebie wszystko, abyśmy to my ostatecznie cieszyły się z triumfu – przekonuje Wałek.



Akademiczki pokazały, że potrafią grać w siatkówkę i rywalizować z najlepszymi, choćby w ostatni spotkaniu, kiedy to wygrały pierwszego seta z Jokerem i to na ich terenie. Muszą jednak tak zagrać we wszystkich odsłonach na równym i wysokim poziomie, by wygrywać nawet z zespołami, którę są niżej w tabeli. – Uważam, że receptą na zwycięstwo jest unikanie błędów własnych, dobra zagrywka i konsekwencja w tym co robimy na parkiecie – zaznacza Julia Wałek. W ekipie gospodarzy, choć ich sytuacja sportowa nie jest dobra, panuje radosna atmosfera. W tłusty czwartek popularne „Żyrafy” w zakładzie tytularnego sponsora rozdawały pączki. Czy z taką samą ochotą będą rozdawać w sobotę punkty?

 

źródło: azs.gliwice.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved