Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Julia Twardowska: Momentami grałyśmy bardzo dobrze

Julia Twardowska: Momentami grałyśmy bardzo dobrze

fot. Michał Szymański

Zespół Budowlanych Łódź zakończył rok 2019 porażką 0:3 z Eczacibasi Vitra Stambuł. Wynik spotkania nie do końca oddaje boiskową rzeczywistość, bowiem łódzka drużyna pokazała się z dobrej strony, zwłaszcza walcząc w obronie. Do nawiązania bardziej wyrównanej walki brakowało jednak przede wszystkim kończącego ataku. Kończący się rok ze swojej perspektywy podsumowała przyjmująca, Julia Twardowska.

Naszpikowane gwiazdami Eczacibasi Vitra Stambuł było ostatnim przeciwnikiem Budowlanych Łódź w 2019 roku. Mecz Ligi Mistrzyń rozegrany w środę pomiędzy oba drużynami mógł cieszyć oko spektakularnymi obronami po obu stronach. – Niestety w tym meczu wynik 0:3 nie pokazuje tego, że momentami grałyśmy bardzo dobrze. Niektóre akcje jak równy z równym. Były ciosy, były wymiany i może tego w ostatnich meczach nam trochę brakowało. Tych dłuższych akcji, wymian, ciosów. Myślę, że pod tym względem nareszcie było dobrze. Trener nam powiedział, że ten mecz taki będzie, trochę jak u facetów. Mamy uderzać, bo jak oddamy piłkę łatwo to one wyprowadzą kontrę i nie będzie co zbierać. Podeszłyśmy do tego naprawdę solidnie, że musimy bić, bo jeśli nie będziemy uderzać mocno, to piłka wróci jeszcze mocniej – mówiła przyjmująca, Julia Twardowska.



Brak stabilności w grze to problem nie tylko wicemistrzyń kraju. Co jednak one muszą zrobić, żeby ją poprawić? – Musimy ciężko trenować i pracować. Myślę, że idzie to wszystko w dobrą stronę. Dwa ostatnie wygrane mecze też nas podniosły na duchu, po ostatnich porażkach i dołku. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku wrócimy, potrenujemy, przepracujemy dużo czasu w sali i będziemy grać lepiej i solidniej niż robimy to teraz – przyznała przyjmująca Budowlanych.

Twardowska od dłuższego czasu jest ważnym punktem łódzkiej drużyny. Sezonu ligowego 2018/2019 nie wspomina jednak najlepiej, bowiem przez większość czasu leczyła kontuzję. Cały rok 2019 nie był jednak stracony. – Na początku roku leczyłam jeszcze kontuzję, było to ciężkie. Na najważniejszy moment wróciłam i zdobyłam srebro z Budowlanymi, więc jest się z czego cieszyć. Potem dużo pracy na kadrze. Może nie było mnie widać, ale w wakacje bardzo dużo pracowałam. Teraz dobrze weszłyśmy w sezon i jesteśmy na trzecim miejscu w tabeli. Zdarzały nam się po drodze mniejsze, lub większe porażki, ale to jest wszystko do odpracowania. Mogę zaliczyć cały ten rok na plus – mówiła przyjmująca.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved