Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Julia Twardowska: Duży plus dla Agaty

Julia Twardowska: Duży plus dla Agaty

fot. Michał Szymański

Grot Budowlani Łódź wygrał pierwszy mecz w 2020 roku. Wicemistrzynie polski po zaciętym spotkaniu pokonały BKS Stal Bielsko-Białą i będą starać się jeszcze poprawić swoją pozycję przed fazą play-off. Julia Twardowska włożyła sporo pracy w tą wygraną, dobrze pracował system blok obrona i bardzo sytuację na boisku poprawiło wejście Agaty Babicz.

Starcie Grota Budowlanych Łódź z BKS-em Stalą Bielsko-Biała okazało się bardzo zacięte. Oba zespoły pokazały, że nie ma dla nich niemożliwych do wybronienia piłek, ale w końcówce bezcenny okazał się spokój i zimna krew gospodyń. – W pierwszym secie także powalczyłyśmy w końcówce na przewagi. Nie udało się i przegrałyśmy seta, ale wiedziałyśmy, że musimy wygrać ten mecz. Najlepiej za trzy punkty, bo bardzo ich potrzeba, więc cieszę się że nawet jeśli walczyłyśmy w końcówkach to my byłyśmy górą – mówiła przyjmująca, Julia Twardowska. – Było gorąco, ale dołożyłyśmy wszelkich starań, żeby zakończyć mecz za trzy punkty. Mogę powiedzieć, że nakręcił nas mecz z Istambułem. Może nie było tego widać w pierwszym secie tego meczu, bo w nim popełniałyśmy za dużo błędów, ale potem puściły nam nerwy, udało się wyluzować i wygrałyśmy – dodała.



Oba zespoły grały w obronie z wielkim poświęceniem na tyle, że w jednej z akcji atakująca Anastasia Kraiduba zgubiła buta. – Mogę powiedzieć, że dobrze grałyśmy w obronie i nie spadało nam za dużo piłek. Miałyśmy, więcej możliwości do wyprowadzenia kontry, więc obrona była pozytywną rzeczą. Dołożymy starań, żeby aż tak nie falował nam poziom gry. Zobaczymy, czy uda się to zrobić.

Na szwankujące przyjęcie dobrą receptą okazało się być wejście Agaty Babicz, która po swoim wejściu wprowadziła na boisko więcej spokoju. – Duży plus dla Agaty, która weszła zagrała bardzo dobrze, utrzymała przyjęcie i wybroniła parę bardzo ważnych piłek. Super zmiana i fajnie, że czuje się dobrze po kontuzji i trener może z niej korzystać – powiedziała Twardowska. Pierwszy grany na przewagi set zakończył się dwoma blokami BKS-u właśnie na Twardowskiej. Było widać w następnych odsłonach, że ta sytuacja tylko zmotywowała ją do lepszej gry. – Miałam po końcówce pierwszego seta i tych dwóch blokach wrażenie, że to ja zawaliłam i to przeze mnie przegrałyśmy, więc dołożyłam wszelkich starań, żeby odwrócić mecz – wyjaśniła.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved