Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Julia Nowicka: Było sporo błędów po obu stronach

Julia Nowicka: Było sporo błędów po obu stronach

fot. Łukasz Krzywański

Siatkarki BKS-u Profi Credit Bielsko-Biała w sobotę przegrały z Chemikiem Police 0:3. Podopieczne Bartłomieja Piekarczyka szansę na zwycięstwo miały w pierwszym secie, ale potem dominowały już mistrzynie Polski. – W pierwszym secie sprawiłyśmy Chemikowi Police sporo problemów naszą zagrywką. Potem nieco spuściłyśmy z tonu w tym elemencie i było nam już trudno nawiązać walkę z Chemikiem – mówiła po meczu Julia Nowicka, rozgrywająca BKS-u.

Siatkarki BKS-u Profi Credit Bielsko-Biała bardzo dobrze rozpoczęły spotkanie w Policach, w pierwszym secie wypracowały sobie kilka punktów przewagi, ale końcówka należała już do mistrzyń Polski. – W pierwszym secie sprawiłyśmy Chemikowi Police sporo problemów naszą zagrywką. Potem nieco spuściłyśmy z tonu w tym elemencie i było nam już trudno nawiązać walkę z Chemikiem. Trzeba im pogratulować, zagrały fajne spotkanie. Błędów po obu stronach było sporo, ale na pewno było sporo walki – analizowała sobotni mecz Julia Nowicka, rozgrywająca zespołu z Bielska-Białej.



Premierowa odsłona wydaje się była kluczowa, jeżeli chodzi o dalsze losy meczu. Potem policzanki nabrały już wiatru w żagle i zupełnie zdominowały rywalizację. – Zawsze jest tak, że po wygranym secie gra się łatwiej. Bywały jednak też i takie mecze, że stać nas było tylko na jednego seta, więc trudno powiedzieć, jak to by się potem potoczyło. Na pewno wyszłybyśmy na drugiego seta bardziej zmotywowane – powiedziała Julia Nowicka. Co najbardziej zdaniem młodej rozgrywającej było największym mankamentem w grze BKS-u? – Wydaje mi się, że nie wykorzystywałyśmy swoich okazji w grze na siatce. Brakowało nam też kończącego ataku po przyjęciu – analizowała Nowicka. Jej zespół popełnił sporo własnych pomyłek, w tym aż trzy błędy ustawienia. – Szczerze mówiąc, nie skupiałam się na tym za bardzo, bo każdy sędzia ma inną wizję – przyznała Julia Nowicka.

Najbliższy rywal podopiecznych trenera Bartłomieja Piekarczyka będzie również trudny. W piątek zagrają z ŁKS-em Commercecon Łódź. – My na pewno będziemy walczyły. ŁKS ma dużo doświadczonych siatkarek, a my jednak tą średnią wieku mamy trochę niższą, ale to jest fajne, dodaje fantazji. Nie samą fantazją jednak się wygrywa mecze i mam nadzieję, że postawimy łodziankom solidne warunki – zapewniła Julia Nowicka. Mecz ten BKS rozegra na własnym boisku. – To jest oczywiście zawsze dodatkowy atut, bardzo dziękujemy też grupie kibiców, która przyjechała do Polic – zakończyła rozgrywająca.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved