Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Julia Nowicka: To było niezapomniane doświadczenie

Julia Nowicka: To było niezapomniane doświadczenie

fot. Klaudia Piwowarczyk

Na początku sierpnia biało-czerwone o awans do igrzysk olimpijskich powalczą z Portorykankami, Tajkami i Serbkami. Następnie podopieczne Jacka Nawrockiego czeka rywalizacja w mistrzostwach Europy, których jednym z gospodarzy jest Polska. – Nie możemy podejść z kompleksami do tych dwóch turniejów, ale musimy też zdawać sobie sprawę z tego, ile pracy nas jeszcze czeka i w którym miejscu się znajdujemy – stwierdziła rozgrywająca Julia Nowicka.

Reprezentantki Polski w tym sezonie zaprezentowały się z dobrej strony w Siatkarskiej Lidze Narodów i awansowały do Final Six. W turnieju finałowym przegrały 1:3 z Amerykankami i 2:3 z Brazylijkami, przez co nie zdołały awansować do półfinału. – Myślę, że mało kto spodziewał się tego awansu, ale dla nas to jest na pewno niezapomniane doświadczenie. Fajnie jest chociaż być na tym turnieju – przyznała Julia Nowicka. – Oglądałam resztę meczów i pomyślałam, że szkoda, że nie udało się z tą Brazylią jednak wyciągnąć tie-breaka. Z Amerykankami to rzeczywiście inna sprawa. One dysponują naprawdę świetną zagrywką i ustawiają nią sobie grę. Co do Brazylijek, to wydaje mi się, że możemy powiedzieć, że potrafimy z nimi grać. Pokazał to już zeszły rok, gdy wygrałyśmy z nimi 3:2 w Montreaux. W tym roku również wygrałyśmy z nimi w Lidze Narodów 3:2. Wydaje mi się, że to zespół, z którym możemy się mierzyć bark w bark. Może niedosyt to za dużo powiedziane, bo wiadomo, że byłoby ciężko dostać się do tej czwórki, ale patrząc tylko z perspektywy wyników, to też napawa optymizmem – dodała.



Dwudziestoletnia rozgrywająca w tym sezonie reprezentacyjnym miała dużo szans na grę. Przez pewien czas Nowicka była jedyną rozgrywającą, bowiem chociaż w składzie była Joanna Wołosz, to ze względu na problemy zdrowotne nie mogła wejść na boisko. Doświadczona rozgrywająca pomagała jednak młodszej koleżance, przekazując jej uwagi w trakcie przerw. – Dla mnie to była dosyć ciężka rola do przejęcia, nie miałam możliwości, żeby ktoś mnie zastąpił i musiałam się z tym zmierzyć. Akurat wyszło tak, że pojechałyśmy do Chin, gdzie była najcięższa grupa. To była bardzo głęboka woda dla mnie, bo nie miałam wcześniej okazji grać na takim poziomie – powiedziała siatkarka. – Bardzo cieszyłam się z tej szansy, to było niezapomniane doświadczenie i na pewno będzie skutkowało na przyszłość, bo wydaje mi się, że nie ma lepszej lekcji niż granie przeciwko Amerykankom czy Chinkom, więc ja się bardzo cieszę, ale było ciężko.

Przed Polkami jeszcze dwa turnieje – kwalifikacje do igrzysk olimpijskich oraz mistrzostwa Europy. – Nie możemy podjeść z kompleksami do tych dwóch turniejów, ale musimy też zdawać sobie sprawę z tego, ile pracy nas jeszcze czeka i w którym miejscu się znajdujemy. Każda ma tego świadomość i będziemy pracować jak najciężej, żeby zdążyć złapać naszą najwyższą formę, którą będziemy w stanie dysponować na eliminacje i mistrzostwa Europy, bo nie da się ukryć, że Serbki to przeciwnik z najwyższej półki, ale to też jeden mecz, w którym wszystko może się stać. Musimy podjąć rękawicę i walczyć – stwierdziła Nowicka.

źródło: opr. własne, Radio Fon

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved