Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Jowita Jaroszewicz: Każdy mecz jest trudny

Jowita Jaroszewicz: Każdy mecz jest trudny

Zawodniczki Wisły Warszawa w najbliższy weekend czeka mecz z Eneą Energetykiem Poznań. To będzie trzeci pojedynek tych drużyn w tym sezonie, w lidze lepsze okazały się siatkarki z Wielkopolski, jednak w pucharze wygrały zawodniczki ze stolicy. – To był oczywiście wyjazd na plus. Na te i inne mecze na parkietach rywalek jechałyśmy z nastawieniem na wygraną – stwierdziła kapitan zespołu Jowita Jaroszewicz.

Poznanianki są liderkami rozgrywek, wygrały aż 16 z 21 spotkań. Wisła znajduje się z kolei na 7. pozycji w tabeli, ale rozegrała o dwa mecze mniej. Po objęciu stanowiska trenera przez Ewę Cabajewską warszawianki zanotowały serię trzech wygranych z rzędu, zwyciężyły m.in. w Wieliczce. – 7R Solna to przede wszystkim bardzo dobrze poukładany i waleczny zespół. Pierwsza szóstka gra ze sobą już kolejny sezon. Dodatkowym atutem jest hala i kibice. Wiedziałyśmy, że trzeba się jeszcze bardziej zmobilizować, że będzie to jeden z trudniejszych meczów. Uważam, że przygotowałyśmy się dobrze taktycznie, a do tego stworzyłyśmy sobie fajną atmosferę na boisku. Dobrze funkcjonował nam blok-obrona, zagrywka, do tego bardzo dobre przyjęcie i walka o każdą piłkę. Czasami akcje były tak długie, że naprawdę brakowało tchu. To był klucz do sukcesu i wygranej – powiedziała kapitan Wisły.



Mecz z poznaniankami siatkarki ze stolicy rozegrają we własnej hali. Będzie to ich pierwsze spotkanie w roli gospodyń od 15 grudnia. – Cieszymy się na powrót na Bemowo. Czekałyśmy na to z utęsknieniem. Zawsze miło gra się w swojej hali i przed swoimi kibicami. W końcu to tutaj spędzamy większość czasu – przyznała Jaroszewicz. Warszawianki z pewnością będą chciały wygrać przed własną publicznością. – W tej lidze praktycznie każdy mecz jest trudny. Świadczy o tym chociażby układ tabeli i minimalne różnice w punktach między drużynami. Bardzo wierzę w to, że nasza passa zwycięstw zostanie podtrzymana, a ciężka praca na treningach przyniesie pozytywny efekt. Wracamy na nasz parkiet i mam ogromną nadzieję, że po tym meczu do szatni zejdziemy z szerokim uśmiechem na twarzy – dodała zawodniczka.

Pod wodzą Ewy Cabajewskiej zespół ze stolicy spisuje się znakomicie. – Pamiętajmy, że nasza trenerka jeszcze sezon temu sama grała. Patrzy więc nie tylko stricte z punktu widzenia szkoleniowca, ale również zawodniczki. Na pewno jest to dodatkowy atut, bo często dostajemy konkretne wskazówki. Na treningach zostały wdrożone nowe elementy siatkarskie, ćwiczenia, została również zmodyfikowana praca na siłowni. A współpraca? Układa się bardzo dobrze! Pani Ewie z racji poważnego, trenerskiego debiutu życzę jak najwięcej wygranych meczów – zakończyła Jowita Jaroszewicz.

źródło: inf. własna, wisla-warszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved