Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Jovana Brakocević: Nigdy się nie poddałyśmy

Jovana Brakocević: Nigdy się nie poddałyśmy

fot. archiwum

– Najważniejsze było to, że nigdy się nie poddałyśmy. Nawet w trzecim secie, kiedy miałyśmy dużą stratę do rywalek, a one były na fali, i tak wierzyłyśmy w wygraną. Walczyłyśmy, wiedziałyśmy, że mamy szansę na zwycięstwo, więc w czwartym secie pokazałyśmy naszą siłę – powiedziała po ograniu Chemika Police Jovana Brakocević, jedna z liderek Liu Jo Nordmeccaniki Modena.

Za siatkarkami Chemika Police nieudana inauguracja zmagań w Lidze Mistrzyń, bowiem w pierwszej kolejce fazy grupowej przegrały 1:3 z rywalkami z Modeny. Kluczowa dla losów meczu okazała się druga partia, w której policzanki roztrwoniły kilkupunktowe prowadzenie, a następnie przegrały ją po walce na przewagi. Wprawdzie podniosły się w trzecim secie, ale w czwartym zostały rozgromione przez przyjezdne. – Najważniejsze w trakcie czwartkowego meczu było to, że nigdy się nie poddałyśmy. Nawet w trzecim secie, kiedy miałyśmy dużą stratę do rywalek, a one były na fali, i tak wierzyłyśmy w wygraną. Walczyłyśmy, wiedziałyśmy, że mamy szansę na zwycięstwo, więc w czwartym secie pokazałyśmy naszą siłę – powiedziała Jovana Brakocević, jedna z liderek Liu Jo Nordmeccaniki.



Przed meczem wydawało się, że głównym atutem przyjezdnych będzie siła ofensywna, tymczasem w Szczecinie pokazały one także świetną pracę w defensywie, dzięki czemu wypracowywały sobie okazję do wyprowadzania kontr. – Musimy zrozumieć, że poza kilkoma zawodniczkami nie jesteśmy wysokim zespołem. Dlatego pracujemy więcej w obronie. Konsekwentnie staramy się wyratować każdą możliwą piłkę. To jest nasza szansa, nasza możliwość na zwycięstwo – podkreśliła atakująca włoskiego zespołu.

Mimo że Liu Jo Nordmeccanica nie najlepiej prezentowała się na początku sezonu w rozgrywkach Serie A, w których obecnie plasuje się na siódmym miejscu, to jednak w Lidze Mistrzyń drużyna z Modeny udowodniła, że drzemie w niej spory potencjał. Dzięki wygranej z mistrzem Polski nie tylko zgłosiła akces do wyjścia z grupy, ale też wysłała sygnał do rywalek, że jej forma zwyżkuje. – Miałyśmy pewne problemy w lidze włoskiej, w sumie nie wiem nawet dlaczego. Udaje nam się je teraz przezwyciężać, co bardzo mnie cieszy. Dzień po dniu nasza gra wygląda lepiej. Jestem pozytywnie nastawiona i mam nadzieję, że w rozgrywkach ligowych zaprezentujemy się lepiej, tak jak w meczu z Chemikiem – zakończyła doświadczona serbska atakująca.

źródło: chemik-police.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved