Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Jovana Brakocević-Canzian: Nigdy nie liczę swoich punktów

Jovana Brakocević-Canzian: Nigdy nie liczę swoich punktów

fot. Michał Szymański

– Moim zdaniem polskie rozgrywki są dobre, a ja zawsze chciałam mieć okazję do gry w Polsce, przed polskimi kibicami, którzy są przecież znakomici. Widać, że w Polsce siatkówka jest bardzo cenioną dyscypliną i wiele osób interesuje się tym sportem. Dla sportowca to jest dodatkowa motywacja i olbrzymie emocje, żeby mieć możliwość gry przed liczną widownią, a nie przy pustych trybunach, jak to się zdarza w innych krajach – mówi atakująca Budowlanych Łódź, Jovana Brakocević-Canzian.

Mecz pomiędzy Developresem SkyRes Rzeszów a Grot Budowlanymi Łódź był niezwykle emocjonujący, a pani była jego bohaterką, zdobywając aż 7 punktów w tie-breaku.



Jovana Brakocević-Canzian:Nawet nie wiem, ile punktów zdobyłam, bo nie liczę tego. Dla nas był to bardzo ważny mecz, w którym nie zabrakło emocji. Zwykle kiedy gra się z dobrym rywalem, to tych emocji jest jeszcze więcej, a Rzeszów jest bardzo dobrym zespołem. Jestem zadowolona, że wywozimy z Rzeszowa bardzo cenne zwycięstwo, bo tutaj ciężko się gra, a Developres dysponuje naprawdę silną drużyną.

Takim samym wynikiem zakończyło się starcie między tymi zespołami w pierwszej rundzie w Łodzi. To pokazuje, że Grot Budowlani i Developres SkyRes to bardzo wyrównane ekipy?

– Rzeczywiście, jesteśmy na bardzo zbliżonym poziomie. Gramy podobną siatkówkę. Bazujemy na naszym ataku i staramy się ugrać jak najwięcej w każdym elemencie. Pojedynki między zespołami na tym samym poziomie zazwyczaj są bardzo wyrównane i o zwycięstwie jednej z drużyn decydują pojedyncze akcje.

W całym spotkaniu zdobyła pani 32 punkty, notując aż 52 proc. skuteczności w ataku. W kluczowych momentach meczu wzięła pani odpowiedzialność na swoje barki i pociągnęła zespół do zwycięstwa.

– Gra na pozycji atakującej tym się charakteryzuje, że zwykle dostaje się najwięcej piłek, zwłaszcza w decydujących momentach spotkania. Dla mnie to coś normalnego i nie czuję na sobie jakiejś dodatkowej presji. To jest właśnie moja praca i jestem przyzwyczajona do tej roli. Mam już zresztą trzydzieści lat i trochę doświadczenia z gry na pozycji atakującej, więc wiem, na czym to polega. Dla mnie nie liczą się jednak statystyki indywidualne. Nigdy nie liczę swoich punktów. Zawsze staram się grać jak najlepiej i wewnętrznie czuję, kiedy gram dobrze, bez patrzenia na statystyki.

Pani zespół ma już na swoim koncie Superpuchar Polski i jako jedyny pokonał też w rozgrywkach ligowych lidera tabeli – Chemika Police. Jak na razie wszystkie prestiżowe i najważniejsze mecze wygrywają właśnie Budowlane.

– Tak. Do tej pory największe problemy mamy w meczach z niżej notowanymi rywalkami, choć nieładnie tak mówić, że to powinny być łatwe spotkania. Powinnyśmy być w takich meczach mocniej skoncentrowane i wykorzystywać je do pracy nad polepszeniem swojej gry. Przez to, że przytrafiły nam się właśnie takie niepotrzebne straty punktów, jesteśmy nieco niżej w tabeli niż Chemik, ŁKS i Developres. Niezależnie jednak od aktualnego miejsca w tabeli jestem podbudowana naszą postawą i możliwościami. Dobrze nam idzie w tym sezonie i jestem z nas dumna.

Jak to możliwe, że zawodniczka z takimi osiągnięciami jak pani zdecydowała się na grę w LSK, która odbiega poziomem od ligi włoskiej, tureckiej czy rosyjskiej?

– Moim zdaniem polskie rozgrywki są dobre, a ja zawsze chciałam mieć okazję do gry w Polsce, przed polskimi kibicami, którzy są przecież znakomici. Widać, że w Polsce siatkówka jest bardzo cenioną dyscypliną i wiele osób interesuje się tym sportem. Dla sportowca to jest dodatkowa motywacja i olbrzymie emocje, żeby mieć możliwość gry przed liczną widownią, a nie przy pustych trybunach, jak to się zdarza w innych krajach. Dla mnie to był oczywisty wybór i jestem bardzo zadowolona, że zdecydowałam się grać w Polsce.

źródło: lsk.pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved