Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jolanta Dolecka: Liczyliśmy na więcej

Jolanta Dolecka: Liczyliśmy na więcej

fot. archiwum

– Słyszałam, że Stephane Antiga miał propozycje z innych klubów, jednak wszystko przemawiało za stolicą. Do gry włączył się nasz sponsor, który określił swoje warunki finansowe, dzięki czemu łatwiej nam było negocjować – powiedziała prezes Onico AZS-u Politechniki Warszawskiej Jolanta Dolecka. Klub ze stolicy podpisał w środę dwuletnią umowę z byłym selekcjonerem reprezentacji Polski.
 
Czy jest pani zadowolona z wyników, jakie osiągnęła drużyna w obecnym sezonie?



Jolanta Dolecka: Myślę, że i ja, i trener, i wszyscy w klubie liczyliśmy na więcej. Stawialiśmy sobie cel, że tak jak w poprzednich sezonach zajmiemy miejsce w czołowej ósemce. Niestety, nie wyszło…

Spory wpływ na to miała kontuzja Pawła Zagumnego…

Tak, można to oczywiście tłumaczyć również tym, że Paweł odniósł kontuzję i był na dłuższy okres wykluczony z gry. Od momentu, gdy wrócił, ten zespół zaczął grać inaczej. Nie mam absolutnie żadnych pretensji do Janka Firleja, bo uważam, że on – jako młody zawodnik – naprawdę dźwignął kilka meczów, zagrał bardzo dobre spotkanie przeciwko PGE Skrze Bełchatów. Jednak w tym wieku i przy tym doświadczeniu jego forma może jeszcze być niestabilna. Jest to bez wątpienia chłopak z przyszłością.

Czy słaba pozycja w PlusLidze przesądziła o zmianie trenera?

Uważam, że to nie lokata w PlusLidze była głównym powodem… Siedem lat współpracy z Jakubem Bednarukiem to bardzo dużo jak na warunki ligowe. Mam nadzieję, że to rozstanie wyjdzie na dobre zarówno nam, jak i trenerowi. Będzie mógł sprawdzić się w nowym środowisku, z nowymi zawodnikami. Ma predyspozycje do tego zawodu. Trzymam za niego kciuki i życzę mu, żeby w dalszej pracy odnosił sukcesy. Kibicuję mu również dlatego, że zatrudnienie go przed laty było moim pomysłem. Znałam jego ojca i pomyślałam, że on również ma wszelkie dane, by być szkoleniowcem. I to się sprawdziło! Jest młody i myślę, że wszystko jeszcze przed nim. 

Skąd pomysł na Stephane’a Antigę?

Jest trenerem mistrzów świata, co prawda nie ma jeszcze doświadczenia w pracy z klubem, ale teraz będzie je zdobywał. W przeszłości był znakomitym siatkarzem, gwiazdą polskiej ligi. Poza tym mieszka w Warszawie…

Czy nie obawia się pani, że trenerowi Antidze trudno będzie pogodzić pracę z reprezentacją Kanady z prowadzeniem klubu w PlusLidze?

Oczywiście, że są obawy. Nowego trenera zabraknie na początku przygotowań. Od początku zdawaliśmy sobie z tego sprawę, bo gdy zaczęliśmy z nim rozmawiać, był już selekcjonerem Kanadyjczyków. Prowadzimy rozmowy z kandydatem na drugiego trenera, którego zaproponował Stephane. Jeśli dojdziemy z nim do porozumienia i podpiszemy umowę, będę spokojna, że on wraz z Pawłem Zagumnym, będąc w stałym kontakcie z Antigą, podołają zadaniu.

Karuzela transferowa poszła w ruch, a wy zanotowaliście efektowne otwarcie. Czy przed startem nowego sezonu zaskoczycie jeszcze kibiców ciekawymi transferami?

To wszystko ogłosimy, gdy dojdziemy do porozumienia z zawodnikami, z którymi prowadzimy teraz negocjacje. Jeżeli się uda, to stworzymy naprawdę fajny zespół, który będzie w stanie grać o wysokie cele. Najpierw jednak musimy podpisać kontrakty, by móc powiedzieć, że oni są już w naszej drużynie.

Którzy zawodnicy z obecnego składu zostaną w klubie na przyszły sezon?

– Na ten moment wiemy, że na pewno zostaną: Bartek Kwolek, Andrzej Wrona, Jakub Kowalczyk oraz Jan Firlej.

Nowym dyrektorem sportowym klubu ma zostać Paweł Zagumny. Czy w momencie, gdy ogłosił zakończenie kariery, od razu pojawił się pomysł, by zajął to stanowisko?

Nie ukrywam, że widziałam Pawła w roli drugiego trenera. On powiedział, że w ogóle nie widzi siebie w roli szkoleniowca. W tej sytuacji, rozmawiając z zarządem, doszliśmy do wniosku, że zaproponujemy Pawłowi stanowisko dyrektora sportowego. Chcieliśmy, żeby pozostał w klubie, pozostał przy siatkówce, bo takiej osoby nie można stracić. Tym bardziej, że on również jest związany z Warszawą. Czy się sprawdzi w nowej roli? Zobaczymy, ale myślę, że tak. On sam bardzo entuzjastycznie podszedł do tego pomysłu.

Rozmawiał Robert Murawski – polsatsport.pl

źródło: polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-04-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved