Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Jolan Cox: Wszystko jest nadal otwarte

Jolan Cox: Wszystko jest nadal otwarte

fot. Łukasz Krzywański

Ekipa Greenyard Maaseik w Bełchatowie po raz drugi w tym sezonie rozgrywek Ligi Mistrzów pokonała PGE Skrę. Tym razem belgijski team musiał jednak dużo mocniej zapracować na zwycięstwo i triumfował dopiero w tie-breaku. – Było ciężej niż w pierwszym meczu, zwłaszcza w drugim secie. Był on niezwykle wyrównany i mógł potoczyć się też w inną stronę – mówił po starciu najlepszy w szeregach Greenyard Maaseik, Jolan Cox.

Belgijski zespół ma w tym sezonie patent na drużynę z Bełchatowa i pokonał ją po raz drugi. Tak naprawdę w tym meczu mogło się wszystko zdarzyć i to rywale mogli wywieźć z hali Energia komplet punktów, jak i PGE Skra mogła szybciej zakończyć to spotkanie. – Nie wydaje mi się, żeby było coś nie tak ze Skrą. To my bardzo dobrze rozpoczęliśmy ten mecz. Sprawialiśmy rywalom dużo problemów, zagrywaliśmy bardzo dobrze zwłaszcza w pierwszym secie i wykorzystywaliśmy swoje szanse, które mieliśmy – ocenił Jolan Cox. W tym meczu atakujący zespołu z Maaseik był utrapieniem dla blokujących bełchatowian. Mimo że miał chwile, w których trudniej było mu kończyć akcje, to jednak w ogólnym rozrachunku poprowadził swój zespół do zwycięstwa, kończąc niezwykle trudne i ważne akcje. W całym starciu zdobył w sumie 24 punkty.



W pierwszym meczu obu ekip Belgowie wygrali w trzech setach. – Było ciężej niż w pierwszym meczu, zwłaszcza w drugim secie. Był on niezwykle wyrównany i mógł potoczyć się też w inną stronę. Następnie mieliśmy pewien dołek pod względem mentalnym w trzeciej partii i bądźmy szczerzy – przegraliśmy ją bardzo wysoko. W kolejnej graliśmy swoje, staraliśmy się grać coraz lepiej i lepiej, coraz mocniej naciskaliśmy, w ten sposób dotarliśmy do tie-breaka – podsumował Jolan Cox.

Dla PGE Skry sytuacja w tabeli grupy D nie zmieniła się. Bełchatowska drużyna jest druga, a trzeci zespół z Maaseik traci do niej dwa punkty. – Dla nas to jeszcze nie koniec. Jeśli w kolejnych meczach zdobędziemy komplet punktów, wszystko jest możliwe. Wszystko jest nadal otwarte – zakończył lider belgijskiej drużyny.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved