Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Joanna Wołosz: Wiemy, po co tu przyjechałyśmy

Joanna Wołosz: Wiemy, po co tu przyjechałyśmy

fot. fivb-org

– Do piątku będziemy szlifowały jeszcze ostatnie elementy. Fajnie że możemy tu być kilka dni przed turniejem, zapoznać się z halą i poczuć to wszystko. Na pewno nie będzie już nie wiadomo jak długich treningów. Raczej teraz będziemy szukały dokładności i świeżości także myślę, że na piątek powinnyśmy być gotowe – powiedziała Joanna Wołosz, rozgrywająca polskiej kadry, która przygotowuje się we Wrocławiu do startu olimpijskich kwalifikacji.

Reprezentacja Polski siatkarek zameldowała się już we Wrocławiu, gdzie w piątek rozpocznie walkę w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Tokio. Biało-czerwone kolejno zmierzą się z Portoryko, Tajlandią i Serbią. Ostatni zespół to zdecydowanie najgroźniejszy przeciwnik podopiecznych Jacka Nawrockiego.  – Emocje będą narastać z każdym dniem, ale musimy zachować spokój. To są dla nas zawody, które nie zaczynają się meczem z Serbią, a spotkaniem z Portoryko i na tym się skupiamy – powiedział selekcjoner Polek. – Mamy teraz  treningi głównie taktyczne i dwa razy siłownię, podtrzymującą to, co do tej pory wypracowaliśmy. Na tych treningach jest zdecydowanie trochę więcej „gadania” na temat taktyki, tego co my mamy grać i co będą przeciwko nam grali rywale – przyznał Jacek Nawrocki.



W ubiegłym tygodniu Polki sprawdzały formę podczas turnieju o Puchar Gubernatora w Kaliningradzie, gdzie rywalizowały z Rosją, Niemcami i Belgią. Ostatecznie zakończyły imprezę na 3. miejscu. Po powrocie otrzymały od trenera wolny weekend.  – Po tym turnieju miałyśmy troszeczkę wolnego, chwilę spędziłyśmy w domu z rodziną i to nam było bardzo potrzebne, takie oderwanie się od siatkówki. Myślę, że to bardzo dobrze, że trener zdecydował, żeby dać nam chwileczkę odsapnąć. Każda z nas podładowała akumulatory. Przyjechałyśmy tutaj walczyć – powiedziała Zuzanna Efimienko-Młotkowska.

Te dwa ostatnie dni były fajne, żeby tak troszeczkę się oderwać od tego wszystkiego i odpocząć. Dzisiaj po przekroczeniu progu hotelu już się jednak poczuło tę atmosferę. Troszeczkę serce mocniej zabiło, ale tak pozytywnie. Może nie jest to jeszcze typowa turniejowa atmosfera, ale wiemy, po co tu przyjechałyśmy –dodała z kolei Joanna Wołosz. – Do piątku będziemy szlifowały jeszcze ostatnie elementy. Fajnie, że możemy tu być kilka dni przed turniejem, zapoznać się z halą i poczuć to wszystko. Na pewno nie będzie już nie wiadomo jak długich treningów. Raczej teraz będziemy szukały dokładności i świeżości także myślę, że na piątek powinnyśmy być gotowe – zakończyła rozgrywająca reprezentacji Polski.

źródło: inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved