Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Joanna Wołosz: Po prostu grałyśmy słabiej

Joanna Wołosz: Po prostu grałyśmy słabiej

fot. legavolleyfemminile.it

Joanna Wołosz nie wygrała po raz pierwszy w swojej karierze Ligi Mistrzyń. W sobotnim finale Imoco Volley Conegliano musiało uznać wyższość zespołu z Novary.  – Po prostu grałyśmy słabiej i zaczęłyśmy dopiero od trzeciego seta – mówiła po finale rozczarowana Polka, która wkrótce stawi się na zgrupowaniu reprezentacji i wystąpi na turnieju Ligi Narodów w Opolu.

Podopieczne Daniele Santarelliego były stawiane w roli faworytek do zwycięstwa, tym bardziej że niedawno pokonały zespół z Novary w finale ligi włoskiej. Boisko jednak wszystko zweryfikowało i to ekipa Massimo Barboliniego mogła cieszyć się z sukcesu.  – Co się stało? Po prostu grałyśmy słabiej, zaczęłyśmy grać od trzeciego seta. Nie potrafię wyjaśnić, co się z nami działo wcześniej, nie wiem, czy to zawiodły nasze nerwy – powiedziała Joanna Wołosz. Straciłyśmy naprawdę dużą szansę na zdobycie tytułu w Lidze Mistrzyń w tym roku. Gratulacje dla przeciwniczek, pokazały, że są silną drużyną i grały naprawdę świetnie – dodała kapitan Imoco Volley.



Niesamowitego wyczynu dokonała Francesca Piccinini. 40-letnia siatkarka wygrała Ligę Mistrzyń po raz siódmy w karierze.  Po meczu nie ukrywała emocji.  – Chciałam zdobyć ten tytuł. Wiedziałam jednak, że będzie to trudne. Wierzyłam jednak, że to się może udać i teraz mogę pogratulować mojemu zespołowi. Wszystkie pracowałyśmy ciężko i grałyśmy dobrze – powiedziała. MVP wybrano Paolę Egonu, która zdobyła 27 punktów. – Jest dwa razy młodsza ode mnie, ale jest naprawdę fenomenalna – dodała.  – Przegrałyśmy z Imoco Volley gładko finał ligi włoskiej, ale pracowałyśmy nadal ciężko i dziś jestem dumna z zespołu. W trzecim secie rywalki pokazały swoją siłę, ale moim zdaniem gdy grają dwa równe, dobre zespoły to, takie rzeczy się zdarzają. My jednak byłyśmy pewne siebie i naszym nastawieniem było po prostu naciskać na przeciwniczki – powiedziała z kolei zadowolona przyjmująca zespołu z Novary, Michelle Bartsch-Hackley. Amerykanka zdobyła w tym meczu 21 punktów.

źródło: cev.lu, inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved