Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Joanna Wołosz: Pierwsze dwa sety grałyśmy zbyt ospale

Joanna Wołosz: Pierwsze dwa sety grałyśmy zbyt ospale

fot. Łukasz Krzywański

Polki przegrały po tie-breaku z reprezentacją Włoch podczas pierwszego meczu w tegorocznej Ligi Narodów i tym samym zakończyły zwycięską passę rozpoczętą podczas turnieju w Montreux. – Dwa pierwsze sety grałyśmy chyba zbyt ospale, potrzebowałyśmy czasu, żeby się rozkręcić. Kiedy złapałyśmy swój rytm było już wyraźnie lepiej – powiedziała rozgrywająca reprezentacji Polski, Joanna Wołosz.

Trener Jacek Nawrocki dość szybko musiał reagować na boiskowe wydarzenia podczas pierwszego meczu Ligi Narodów rozgrywanego w tym sezonie w Opolu. Odpowiedzią na szybką grę Włoszek było wprowadzenie na parkiet Joanny Wołosz, która dopiero co dołączyła do drużyny. – Byłam trochę zdziwiona, ale z trenerem byliśmy cały czas w kontakcie i rozmawialiśmy na ten temat. Mówiłam, że jeżeli zajdzie taka konieczność to oczywiście będę gotowa do gry. Pierwsze dwa sety były dla mnie dość trudne, musiałam wejść w mecz. Z każdym punktem było troszkę lepiej. Dobrze, że udało nam się wyciągnąć wynik na 2:3, szkoda porażki, ale zadecydowały dosłownie dwie piłki. Pomimo tego myślę, że możemy być zadowolone ze swojej postawy – stwierdziła po spotkaniu  rozgrywająca reprezentacji Polski i zawodniczka Imoco Volley Conegliano. Biało-czerwone w dwóch pierwszych odsłonach wyraźnie ustępowały Włoszkom i niewiele wskazywało na to, że są w stanie urwać punkty faworytkom. – Dwa pierwsze sety grałyśmy chyba zbyt ospale, potrzebowałyśmy czasu, żeby się rozkręcić. Kiedy złapałyśmy swój rytm było już wyraźnie lepiej – oceniła Wołosz.



W tie-breaku Polki najpierw odrabiały straty do rywalek po nieudanym otwarciu seta, by potem bronić piłki meczowe, ale ostatecznie musiały zejść z boiska na tarczy. – Zabrakło szczęścia. Pamiętam, że była taka piła, gdzie Sorokaite kiwnęła w aut, a okazało się, że minimalnie zahaczyła o palce Klaudii (Alagierskiej – przyp. red.) w bloku. Musimy skupić się na tym, by trochę odpocząć i w środę dać z siebie „maksa” – dodała rozgrywająca reprezentacji Polski. Już w środę o 20:30 Polki czeka mecz z Niemkami, które będą chciały zrewanżować się za porażkę podczas turnieju w Montreux.  – Przewaga psychiczna teoretycznie powinna być po naszej stronie. Z drugiej strony są to bardzo dobre zespoły, z zawodniczkami, które grają ze sobą dość długo. Myślę, że jeżeli zaczniemy od razu grać tak jak w meczu z Włoszkami od trzeciej partii to powinno być dobrze. Nasza drużyna z każdą piłką powinna grać coraz lepiej i to chyba widać – zakończyła Joanna Wołosz.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-05-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved