Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Joanna Staniucha-Szczurek: Świetnie czuję się w Szczyrku

Joanna Staniucha-Szczurek: Świetnie czuję się w Szczyrku

fot. Bogusław Krośkiewicz

– Przed wylotem do Tajlandii nikt chyba na nas w kraju nie stawiał. Nie byłyśmy kandydatkami do jakiegokolwiek medalu, a o złotym już nie wspominając – powiedziała Joanna Staniucha-Szczurek, która w 2007 roku z reprezentacją Polski zdobyła w Bangkoku złoty medal Letniej Uniwersjady.

Droga do Tajlandii była bardzo długa i zakończyła się po 30-godzinnej podróży. – Pamiętam długie oczekiwania, przesiadki i ogromne zmęczenie jakie czułyśmy po dotarciu do celu. Poza tym dokuczała duża wilgotność. Na szczęście długie loty nie odbiły się na naszej formie – mówi przyjmująca reprezentacji Polski.



W czasie turnieju polskie siatkarki przegrały z Japonkami. – Mecz był zacięty, choć to my wygrałyśmy zdecydowanie dwa pierwsze sety. Potem rywalki zaczęły fantastycznie bronić, podbijały praktycznie wszystkie piłki i niestety skończyło się naszą porażką. Finał grałyśmy z Serbią i pokazałyśmy dobrą formę. Cały czas walka toczyła się pod nasze dyktando, kontrolowałyśmy wynik od początku do końca. Zaprezentowałyśmy się z dobrej strony, udowadniając że polską siatkówkę stać na dobre wyniki. Po finale była wielka radość, a trener Leszek Piasecki musiał zgodnie z obietnicą ostrzyc się na łyso – powiedziała Joanna Staniucha-Szczurek. Potem była wielka radość i świętowanie sukcesu z męską reprezentacją, która niestety sukcesów nie odniosła, choć wielu to właśnie w siatkarzach upatrywało medalistów.

Joanna Staniucha-Szczurek jest wielokrotną reprezentantką Polski, była powoływania do kadr przez Zbigniewa Krzyżanowskiego, Marco Bonittę i Jerzego Matlaka. Grała w klubach z Dąbrowy Górniczej i Bielska-Białej. W tym ostatnim zaczynała przygodę z siatkówką. Karierę sportową zakończyła w sezonie 2016/17. Obecnie pracuje w Szkole Mistrzostwa Sportowego Polskiego Związku Piłki Siatkowej w Szczyrku. – Bardzo lubię moją obecną pracę. Świetnie czuję się w Szczyrku, choć bywają też trudne chwile. Początek życia trenerskiego nie jest łatwy. Pracuję w znakomitym gronie i staram się jak najwięcej nauczyć się od bardziej doświadczonych szkoleniowców – podkreśla złota medalistka Letniej Uniwersjady z 2007 roku.

Z powodu pandemii koronawirusa zajęcia w SMS PZPS w Szczyrku zostały przerwane, a obiekty Centralnego Ośrodka Sportu zamknięte. Nie ustała jednak praca. – Cały czas utrzymujemy kontakt z naszymi zawodniczkami. Na bieżąco otrzymują zadania do wykonania i je realizują, choć oczywiście praca nad techniką jest utrudniona. Nie każda z siatkarek może wyjść do przydomowego ogródka i poodbijać piłkę – mówi Joanna Staniucha-Szczurek. Jakie przesłanie chciałaby przekazać swoim podopiecznym? – Żeby w karierze sportowej kierowały się ambicją, pracowitością i podnosiły swoje umiejętności. Żeby menadżerowie i kontrakty nie przesłoniły im wszystkiego – powiedziała.

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-04-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved