Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Jennifer Geerties: Nie mam pojęcia, co się stało

Jennifer Geerties: Nie mam pojęcia, co się stało

fot. Michał Szymański

– Zawodniczki występujące w Bundeslidze grały jak równe z równym z siatkarkami światowej klasy. Zaprezentowały się o dwa poziomy wyżej niż normalnie. Jestem z nich bardzo dumny. Pragnęliśmy tego biletu do Tokio, lecz musimy sobie szczerze powiedzieć, że w niedzielę nasze rywalki były lepsze – powiedział trener reprezentacji Niemiec, Felix Koslowski po przegranej z Turczynkami w finale turnieju w Apeldoorn.

W niedzielę o awans na igrzyska w Tokio walczyły zespoły Niemiec i Turcji. W fazie grupowej w pojedynku tych drużyn lepsze okazały się reprezentantki naszych zachodnich sąsiadów. Tym razem jednak to podopieczne Giovanniego Guidettiego bez większych problemów wygrały dwie pierwsze partie. – Sądzę, że to przede wszystkim Turczynki zagrały znakomite spotkanie. Wywierały na nas ogromną presję i nie było łatwo sobie z nimi poradzić. Mają doświadczenie. Naz Aydemir i Eda Erdem dawały niesamowitą energię temu zespołowi. Również na trybunach była tutaj wyjątkowa atmosfera – przyznał Felix Koslowski.



W trzecim najbardziej wyrównanym secie Niemki pozostały w grze do samego końca (22:22), jednak i tym razem Turczynki okazały się lepsze. – Nie mam pojęcia, co się stało. Nasze rywalki zaprezentowały się bardzo dobrze w systemie blok-obrona. Myślę, że to okazało się kluczem do zwycięstwa w tym spotkaniu. Wiele kiwek przeciwniczek wpadało nam w boisko. Nie miałyśmy zbyt dobrego przyjęcia, więc nie mogłyśmy wykorzystywać naszych środkowych w ofensywie. To skutkowało grą na wysokiej piłce – wyjaśniła Jennifer Geerties.Myślę, że każdy miał nerwy przed tym meczem, w końcu decydował on o awansie do Tokio. Przed takim spotkaniem powinno się być zestresowanym w ten pozytywny sposób – dodała przyjmująca.

Jak trener Felix Koslowski ocenia postawę swojej drużyny w tym turnieju? – Część siatkarek w naszej drużynie ma po 19, 20 lat. Przez cały tydzień prezentowały się świetnie. Zawodniczki występujące w Bundeslidze grały jak równe z równym z siatkarkami światowej klasy. Zaprezentowały się o dwa poziomy wyżej niż normalnie. Jestem z nich bardzo dumny. Pragnęliśmy tego biletu do Tokio, lecz musimy sobie szczerze powiedzieć, że w niedzielę nasze rywalki były lepsze. Na początku turnieju Turczynki prezentowały dość wolną siatkówkę, a pod koniec bardzo szybką, taką jak na ubiegłorocznych mistrzostwach Europy – stwierdził szkoleniowiec.

* Z Apeldoorn Arkadiusz Dudziak

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved