Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Jennifer Geerties: Można było zobaczyć przerażenie w oczach rywalek

Jennifer Geerties: Można było zobaczyć przerażenie w oczach rywalek

fot. Michał Szymański

– System blok-obrona jest kluczem do zdobycia biletu do Tokio. Ten, który lepiej zagra w tych elementach, wygrywa. Świetnie przygotowałyśmy się do tego turnieju, grałyśmy sparingi z Holenderkami. Miałyśmy więc na czym bazować i byłyśmy gotowe, zdeterminowane. Nie miałyśmy nic do stracenia – powiedziała przyjmująca reprezentacji Niemiec, Jennifer Geerties po wygranej w półfinale turnieju w Apeldoorn. O bilet do Tokio powalczą w niedzielę z Turczynkami. 

W półfinale turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk w Tokio Niemki walczyły z Holenderkami. Podopieczne Felixa Koslowskiego wygrały wszystkie swoje spotkania w fazie grupowej, z kolei zawodniczki z Niderlandów musiały uznać wyższość Polek. Pierwszy set sobotniego starcia padł łupem reprezentantek naszych zachodnich sąsiadów. W drugim Holenderki wygrywały już sześcioma ,,oczkami”, lecz Niemki były w stanie doprowadzić do remisu i po wyrównanej końcówce rozstrzygnęły tego seta na swoją korzyść. – Ten moment zadecydował. Można było zobaczyć w oczach rywalek, że są przerażone. Naciskałyśmy na nie mocno, ponieważ wiedziałyśmy, że tą taktyką możemy zdziałać wiele – wyznała Jennifer Geerties .



W trzecim secie także lepsze okazały się podopieczne Felixa Koslowskiego, które mogły cieszyć się z awansu do finału turnieju w Apeldoorn. – Mówiłyśmy, że system blok-obrona jest kluczem do zdobycia biletu do Tokio. Ten, który lepiej zagra w tych elementach, wygrywa. Świetnie przygotowałyśmy się do tego turnieju, grałyśmy sparingi z Holenderkami. Miałyśmy więc na czym bazować i byłyśmy gotowe, zdeterminowane. Nie miałyśmy nic do stracenia i zaprezentowałyśmy się świetnie w tym meczu – stwierdziła siatkarka.

O bilet na igrzyska reprezentantki naszych zachodnich sąsiadów powalczą z Turczynkami. Te zespoły zmierzyły się już ze sobą w fazie grupowej. Wtedy lepsze okazały się Niemki, które pokonały rywalki 3:1. W półfinale po pełnym emocji spotkaniu siatkarki prowadzone przez Giovanniego Guidettiego wygrały z Polkami po tie-breaku. – Oczywiście, wygrałyśmy z Turczynkami w fazie grupowej i to dobrze działa na naszą pewność siebie – opowiedziała rozgrywająca. – Ten zespół rozwija się w trakcie tego turnieju w Apeldoorn. Ostatecznie do wygrania jest tylko jeden bilet do Tokio, więc każdy da z siebie wszystko w finale – dodała przyjmująca.

Z Apeldoorn Arkadiusz Dudziak

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved