Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Jenia Grebennikov: Wierzę, że pokażemy się z lepszej strony

Jenia Grebennikov: Wierzę, że pokażemy się z lepszej strony

fot. Aleksandra Twardowska

Reprezentacja Francji nie może zaliczyć początku mistrzostw Europy do udanych. Trójkolorowi w niedzielę byli o krok od porażki z rywalami z Holandii. O postawie i obrazie gry swojego zespołu Strefie Siatkówki mówił Jenia Grebennikov. – Tutaj jest reprezentacja Francji, która popełnia błędy. Myli się za często w polu serwisowym szczególnie, kiedy jest pod presją. Trudno wyjaśnić, z czego to wynika. Miejmy nadzieję, że już w poniedziałkowym meczu grą będziemy przypominać zespół z Ligi Światowej.

Obserwując wasz początek w tegorocznych mistrzostwach Europy, nasuwa się pytanie – co stało się z zespołem, który tak niedawno wygrywał Ligę Światową? W Katowicach widzimy zupełnie inne oblicze reprezentacji Francji.



Jenia Grebennikov: – Tutaj jest reprezentacja Francji, która popełnia błędy. Myli się za często w polu serwisowym szczególnie, kiedy jest pod presją. Trudno wyjaśnić, z czego to wynika. Oczywiście wszyscy oczekują, że będziemy grać lepiej. Jednak teraz przede wszystkim musimy zacząć wygrywać, później będziemy pracować nad tym, aby również ta gra wyglądała lepiej. Wierzę, że z każdym dniem tak będzie i już w poniedziałkowym meczu pokażemy się z lepszej strony, miejmy nadzieję, że grą przypominając ten zespół z Ligi Światowej.

Trzeba przyznać, że mecz z Holendrami był dla was niespodziewanie trudny. Finalnie jednak zdołaliście wyrwać tak potrzebne zwycięstwo… Patrząc na przebieg spotkania i to jak falowała wasza gra, możecie odetchnąć z ulgą?

– To był straszny mecz. Zaczęliśmy to spotkanie naprawdę dobrze, ten pierwszy set układał się po naszej myśli. Później jednak zaczęliśmy się mylić, nie byliśmy w stanie wstrzelić się atakami w pole rywali. To właśnie te błędy skomplikowały to spotkanie. Myślę, że potrafimy grać lepiej w tym elemencie i wierzę, że w kolejnych meczach to uwodnimy. Wygrana z Holendrami była dla nas bardzo ważna, pozostaliśmy w grze i wierzę, że również mecz z Turkami zakończy się naszym triumfem.

Momentem przełomowym w spotkaniu było pojawienie się na boisku Earvina Ngapetha. Zgodzisz się, że to jest zawodnik, który potrafi odmienić losy spotkania?

– Zdecydowanie, chociaż obaj przyjmujący, którzy pojawili się na boisku, a więc Earvin i Thibault Rossard, wykonali niesamowitą pracę. Przede wszystkim słowa uznania należą się właśnie Earvinowi, bo wiemy, że wciąż ma problemy z plecami i wierzę, że w kolejnym meczu również będzie na siłach nam pomóc. Również Thibault wykonał kawał dobrej pracy, o czym nie możemy zapominać. Są zawodnicy, którzy wchodząc z kwadratu dla rezerwowych, potrafią odmienić losy meczu, ale to też potwierdza, jak wyrównaną mamy czternastkę.

Ta wygrana jest o tyle cenna, że pozwala wam nieco spokojniej patrzeć w przyszłość? Wciąż losy awansu są bowiem w waszych rękach.

– Jak na razie mamy tylko trzy punkty, nie jest to wynik, o jakim marzyliśmy. Teraz musimy wygrać ostatnie spotkanie, aby zakończyć tę fazę na drugim lub trzecim miejscu. Na pewno bez tej wygranej z Holendrami sytuacja byłaby trudniejsza, jednak trudno o spokój w takim wypadku. Wierzę, że bez dodatkowych nerwów wygramy najbliższe spotkanie.

O wygraną nie będzie jednak łatwo, Turcja była o krok od pokonania Belgów, mogła nawet zostać nowym liderem w waszej grupie…

– Grają naprawdę dobrze. Mają silny, młody i nieobliczalny zespół. Prowadzą szybką grę, dysponują celnym i mocnym serwisem, co sprawia, że każdemu rywalowi gra się z nimi naprawdę trudno. Zdajemy sobie sprawę, jak ważny będzie ten poniedziałkowy mecz zarówno dla nas, jak i dla nich. Możemy spodziewać się walki. Po zakończeniu ostatniego spotkania co prawda nie mamy dużo czasu na odpoczynek i regenerację, jednak mamy szeroki, wyrównany skład, więc będziemy odpowiednio przygotowani do tego spotkania.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved